Witjcie laseczki!
Kinga dużo zdróweczka... Ja w tym okresie przeziębienia zaczęłam znowu podawać małemu tran i vibovit. Jeszcze dzisiaj skoczę do apteki...nie wiecie czy są zestawy witamin dla takich maluchów? No i ja muszę jakieś witaminy sobie kupić, bo ostatnio nie najlepiej się czuję
Tosika no oprócz małych scesji
wyjazd się udał, to najważniejsze. A w hotelu ja bym tak samo zrobiła, tylko nie jestem pewna czy ja byłabym spokojna. Najważniejsze, ze jesteś już z nami ;-) A maleńkiej się nie dziwię, ze w domku lepiej...bo nie ma jak to w domku 
Kasiamaj na szczęście nasz rodzinny jest ok... Co do testów to już po 3 roku życia można robić i są wiarygodne
Agnieszko co do tego uczulenia, to rózyczka napewno to nie jest przynajmniej w naszym przypadku, ponieważ my już ją zaleczamy od dłuższego czasu...A pierwsza alergia pokazała się jak mały miał około pół roczku...
My byliśmy dwie godzinki na saneczkach
Zgrałyśmy się z koleżanką i poszłyśmy z dziećmi na góreczki hehe Jak dzieci się bawiłyśmy zjeżdżająć z chłopakami na sankach. Jakubek w głos się śmiał, tak mu się podobało 
Teraz mały usypia a za moment wraca mąż z pracy i juą z nami do wieczorka będzie
Zachaczyłam też dzisiaj o drogerię. Trzeba było już Jakubciowi wymienić szczoteczkę do ząbków a i ja się trochę obkupiłam :-)
Kinga dużo zdróweczka... Ja w tym okresie przeziębienia zaczęłam znowu podawać małemu tran i vibovit. Jeszcze dzisiaj skoczę do apteki...nie wiecie czy są zestawy witamin dla takich maluchów? No i ja muszę jakieś witaminy sobie kupić, bo ostatnio nie najlepiej się czuję

Tosika no oprócz małych scesji
wyjazd się udał, to najważniejsze. A w hotelu ja bym tak samo zrobiła, tylko nie jestem pewna czy ja byłabym spokojna. Najważniejsze, ze jesteś już z nami ;-) A maleńkiej się nie dziwię, ze w domku lepiej...bo nie ma jak to w domku 
Kasiamaj na szczęście nasz rodzinny jest ok... Co do testów to już po 3 roku życia można robić i są wiarygodne

Agnieszko co do tego uczulenia, to rózyczka napewno to nie jest przynajmniej w naszym przypadku, ponieważ my już ją zaleczamy od dłuższego czasu...A pierwsza alergia pokazała się jak mały miał około pół roczku...
My byliśmy dwie godzinki na saneczkach
Zgrałyśmy się z koleżanką i poszłyśmy z dziećmi na góreczki hehe Jak dzieci się bawiłyśmy zjeżdżająć z chłopakami na sankach. Jakubek w głos się śmiał, tak mu się podobało 
Teraz mały usypia a za moment wraca mąż z pracy i juą z nami do wieczorka będzie

Zachaczyłam też dzisiaj o drogerię. Trzeba było już Jakubciowi wymienić szczoteczkę do ząbków a i ja się trochę obkupiłam :-)


ulotki nam nadawała jakbyśmy na makulaturę mieli ten skład zanieść. pytała w czym go kapiemy-mówiłam że w emolium-aha powiedziała i gra. pytałam ją też o testy z krwi....mówiła ze można prywatnie u nich zrobić ale jeden odczynnik np.na jajka kosztuje 30zł.

