reklama

Mazurskie mamy !!!

witam się z rana

tosika ja w UK nie pracuję.na razie nie ma takiej potrzeby a poza tym do kwietnia mam kurs angielskiego a potem może pracy będę szukać.
Miłego dnia pozdrawiam wszystkie :-)
 
reklama
cześć dziewczynki!!
no tak przyyszła niedziela, to dziewczynki buszują...w łóżeczkach;-):-)
a u nas dzisiaj deszczowo, czyli nici ze spacerku....połoze zaraz malutka na pierwsze spanko i chyba podziergam sobie trochę na drutach:-)
 
hehe ale tu gwarno tylko tosika widać że jest :-)

a u nas jest prawdziwa zima,śnieg zamienia się w lód i jest tak zwane jajko na chodniku ale mimo wszystko byliśmy na spacerze,obiad też już zjedliśmy a teraz siedzimy i odpoczywamy.I to mi się podoba dobra organizacja czasu :tak::-)
 
hej hej meldujemy że żyjemy :tak: mamy się całkiem ok-tylko brzuchy nas bolą z przejedzenia!!! dziś odpaliłam na obiadek zraziki wieprzowe z pieczarkami w sosie pieczarkowym i do tego buraczki -no i teraz ufffff- uffff
Chłopaki spalają kalorie wariując na dywanie,a ja sobie zasiadłam do komp.
wczoraj pózno wróciliśmy wiec już nie było szans na pisanie -po prostu padłam.mój J trochę z teściem sobie przyszaleli wiec ja wracałam do domku.Kuba trochę w nocy marudził-nie wiem chyba mu ząbki dokuczaja ??? :baffled:
o....przyszedł do mnie mały krasnal i patrzy mi w komp.chyba czyta co do Was piszę??? :-D:-D:-D:-D:-D

Tosika-to tak jak ja też na wychowawczym :tak: kawcię muszę koniecznie zrobić ale dziś bananów nie mam w domku :wściekła/y: jutro zakupię!!! (ale ta szkl.kawy to ma być gorąca?-chyba?-tak myślę. a...i ile tych lodów???)

Aga-fajnie macie z tą zimą!!! u nas tylko chlapa i pełno błota!!! szaro buro i paskudnie!!! do tego dziś padała jakaś kasza manna! :wściekła/y: bylismy w mieście i akurat nas dogoniła- J pojechał szybciej samochodem bo musiał do sklepu a Kuba nam zasnął na dworzu i musiałam z buta wózkiem śmigać bo go budzić nie chciałam -zmokłam i miałam dość!

Marta-jak tam już wróciliście od dziadków???

Kinga-jak po wczorajszej imprezie?

Liwus-Tosika ma rację teraz czas na koleżanki z BB :tak::-D
 
kasiamaj ale ja tęsknię za wiosną i latem,mam dość tej zimy i mrozu :tak:

lecę zrobić porządki w szafkach bo mąż się obudził i zajmie się młodym.
Jakby co będę później
pa
 
ajjjjajjjj..................

zapomniałam Wam dodać ze Kubuś w nocy zawołał MAMA !!!!!:tak::rofl2:
budził się domagając się tulena i takim lamęcim głosem wołał najpierw me-me me -me ,potem mam-mam i na końcu mu wyszło mammma !!!! potem jeszcze jak się obudził znów kombinował z tym mama i coś tam mu się udało!!! zakumał że jak tak woła to go biorę i już jest mu dobrze!!!!
 
Już piszę dziewczyny i pamiętam o Was - żeby nie było :-)
W sobotę mieliśmy nalot wszystkich możliwych najpierw teściowie co prawda sprezentowali nam kino domowe SONY więc mój M przez jakiś czas był zajęty, potem moi rodzice pozabierać jeszcze jakieś swoje rzeczy . Później stwierdziłam że taka łada wiosenna pogoda że trzeba wyjść z dzieckiem na spacer, więc uczyniliśmy to. Po powrocie wpadł kolega z jakimiś tam kablami do samochodu ( głośniki i te sprawy ) i w tenże sposób mój M zniknął na pół dnia a ja ze stertą rzeczy do sprzątnięcia i z odświeżeniem naczyń które rodzice przywieźli zostałam sama + marudzące dziecko. Po prostu rewelacja! A na koniec jak już Młody poszedł spać i matka miała wszystkie dosyć wpadli znajomi oblewać mieszkanie... przez moment miałam ochotę się schować do szafy :-D
Dlatego chyba po wypiciu kilku kieliszków wina odleciałam ... aż wstyd się przyznać. Dziecko w związku z tym dostało na śniadanie mleko modyfikowane a nie cycowe. I powiem Wam że ani cycki się nie zbuntowały ani Adaś . Oj coś czuję że młodzieniec pogardzi niebawem moimi cyckami. No ale poza tym Adaś wczoraj odkrył że ma nogi które można konsumować. Najpierw spróbował nogę i się skrzywił ale mimo to dalej pchał nogi do buzi. Niestety nie udało mi się zrobić mu w tym czasie zdjęcia. Acha, no i zaczyna ładnie "mówić" sylabami ma-ma-ma-ma, da-da-da , ba-ba-ba.
Dzisiaj natomiast byliśmy w Dywitach u teściów bo wzięli wczoraj kota i chciałam go zobaczyć. Na spacerku też byliśmy. M poszedł do pracy . Młody już śpi.
No a jutro kolejny tydzień czas zacząć a z nią początek tak jakby pracy czyli 1-1,5 opiekowanie się Babcią...


Tosika - wybrałaś już wózek?
Kasiamaj - jeśli nie musisz wykonywać żadnych ćwiczeń to nie wykonuj , nie ma takiej potrzeby. A jak Twój mały biega , skacze etc. to i tak w pewien sposób ćwiczy.
Aga, Marta , Kinga jak minęła Wam niedziela?
 
reklama
witam liwus

mi niedziela minęła bardzo pozytywnie,załatwiłam dużo spraw,ogarnęłam dom,zrobiłam duże pranie i teraz odpoczywam,moje dziecię wykąpanie i ogląda z mężem program o samochodach a ja za angielski mam się zabrać ale jakoś weny mi brak....:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry