tosika
Mama Lipcowa drugi raz:))
z lepszych wiadomości to to że w końcu się spełni kolejne z moich marzeńbede miała swoją wymarzoną lustrzankę..
i bede mogła pogłębiać się w fotografowanie. Nawet książkę sobie przez net zamówiłam:-)
Kingus suuuuper!!! Ale będziesz zdjęcia teraz pykać!!!
współczuje kochana @
a ja dzisiaj wyjątkowo z rana, bo muszę włoski umyć i się uszykować jakowo, ponieważ mam dzisiaj kontrolę u alergologa (a wiecie jaka jestem zcwana;-)) ;Kasia kiedyś pisala, ze na wizytę czeka się przynajmniej z dwa m-ce (i to tak jest mało
) a ja się wkręcam z moją mamą (bo ona ma wyznaczoną na dzisiaj) jakby pieleniarki w rejestracji znały mój niecny plan to by mnie pogoniły i opr zrobily a dr baardzo mnie lubi czyli krzyczeć nie będzie
i jak pisałam od dzisiaj mam mamę do jutra (w porywach do środy) a, że odpoczęlyśmy od siebie trochę to znowu za nią tęsknie
ale u nas słoneczko z rańca i śniegu po paaaaaas
M mówił że chyba termometr pokazuje -8 :-)
bede miała swoją wymarzoną lustrzankę..
i bede mogła pogłębiać się w fotografowanie. Nawet książkę sobie przez net zamówiłam:-)



-mówiłam mu że czas go wreszcie umyć....no...i mój śmignął 



