reklama

Mazurskie mamy !!!

reklama
a ja czekam na adoratorów z Adasiem na czele:-D:-D:-D muffinki w piekarniku buszują, tatuś na spacerek wygnany, a co by dziewczę dotlenione i odświerzone i pelne optymizmu bylo dla chłopaków (wsystkich czech:-D)
i tak śmiesznie będzie bo Adaś jest z lipcówek, Antoś z czerwcówek, a Marceli z sierpniówek (i wszystko przez te BB:rofl2:)
Kasiula szkoda że tak daleko mieszkasz:dry:
Misia szkoda słów na takich facetów, ale trzymaj sie i pamiętaj możesz do nas walić jak w dym!!! Pomożemy:tak: chociaż klikając.....
Martus jak tam pisanie pracy???
Kinga klapsy masz murowane:angry::angry::angry::angry:
Aga, Syneczki hop hop!!!
 
HALLO HALLLO HAAAALLLLLLLLLLLOOOOO -HOPPPPPPPPPPPP HOOOOOOOOOOOOOPPPPPPPPP
potrzebuję pomocy!!!!!

koleżanki mi się zagubiły!!!!!
może ktoś je widział....????
zagubione posługują się nickami :
-tosika
-Kinga
-Atra
-Agnieszka
-Syneczki
-Misia
-Nineczka
wszystkie osoby -które miały jakiś kontakt z zaginionymi bądż widziały poszukiwane osoby -proszę o kontakt

kasiamaj z góry dziękuję!!!!!!

To już mnie rozbroiło całkowicie!!! :-):-D
Kasia krejzolko kochana nasza.

Ja jestem i żyję ale ostatnio coś znowu w doła wpadłam i wyleźć mi ciężko.. :baffled: :sorry2:

Pozdrawiam was wszystkie serdecznie
całusyy:****
;-)
 
Misia przykro mi że Cie to spotkało
wogóle szkoda mi takich kobiet :-(
3maj się, mam nadzieje że ułożysz sobie życie na nowo;-)
 
no!!!
w końcu kożelanki mi się znalazły!!!!
146wk8.gif
hurrrrrrrrrrrraaaaaaaaaaa!!!!
 
Aga-widziałam Alanka-czyli działa!!!!!!!!!!!!-udało Ci się!!!!

a mam pytanko-dziewczyny macie jakiś sposób na wyczyszczenie piekarnika z tłuszczu-poprzedni mieszkańcy tak go zapuścili że ja nie mogę go doczyścić!!!
aż mnie łeb boli od tych oparów tak się napsikałam że aż mi słabo!!!
ale mi się w bani kręci

Tosika-też żałuję że nie mieszkam bliżej!!!-ale jak tylko będę w Olsztynie to będę się przypominać -ciotko-klotko!!!!:-D:-D:-D
Misia-przykro że masz taką sytuację-ja w porę podziękowałam takiemu panu.....też trafił mi się kiedyś taki gostek-i co ciekawe wytrzymałam z nim 7 lat....aż sama się sobie dziwię?????-trzymam za Ciebie kciuki-żeby było ok!!! i sprawasię jakoś rozwiązała.
Kinguś-już zakopywarka odpalona-zakopiemy ten twój dół!!!
 
hejka
a ja mam dziś dzień zabiegany,od rana załatwianie spraw,zakupy i byliśmy na bilansie,wszystko jest ok,młody waży 16kg.Dostaliśmy te książeczki o których wspominałam i są na prawdę super :-)

kasia wiem że się udało bo widziałam Alana wcześniej ale teraz jak Ty też widziałaś to jestem pewna na 100% że zrobiłam to bardzo dobrze.Dzięki :-)

lecę obiadek zrobić!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry