reklama

Menu naszych dzieci :)

u nas zdecydowanie bardziej podchodzą obiadki niz deserki...

wczoraj u Gemelo jak dostała porcyjkę domowej roboty indyczka z ziemniaczkami to jadła aż jej się uszy trzęsły:-)

za to to co zobaczyłam w wykonaniu Maksa wprawiło nas wszystkie (Gemelo, ja i jej córcia Wiki) w niezły rechot:-D

Gemelo napełniała łyżkę i próbując wędrować do buzi Aleksa denerwowała Maksa, który pokrzykując i otwierając szeeeeekoko buzię domagał się każdej porcji dla niego:-D:-D:-D

normalnie się uśmiałam.....:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:

chyba zacznę Zosiuli też sama robić... tylko do tego muszę kupić mikser ręczny:confused2: a to chyba około 300 zł trzeba....

no cóż... może niedługo... na razie jedziemy na gerberkach:-)

kupiłam też kilka słoiczków babydream... te rosmannowskie... na razie testujemy smaki ale nie widziałam aby jakoś mniej chętnie je jadła niż gerberka, hippa i bobovity:happy:

w każdym razie moje bejbe załapało niedawno o co chodzi z łyżką... kupuję jej butlę lovi z łyżeczką bo niestety mamy problem w żłobku... tyle ile mnie nie ma tyle nie je... odmówiła ciągania butli (jakby ją kiedykolwiek chciała:confused2:)

próbowały kobietki z innymi modelami butelek i smoczków i nic....

ostatnio 6 godzin nic nie zjadła... jak po nią wracam to taka głodna jest, że jak dopada do cyca to się dławi:sorry:

a tak swoją drogą to chyba Zosiula pierwsza w żłobku na bb:sorry: nieprawdaż?
 
reklama
Dziewczynki wspomniałyście o tej zielonej kupce... czy to faktycznie norma jak się nowości wprowadza? jeśłi nic innego sie nie dzieje, nie ma innych objawów to może byc ta zielona kupka?
 
amelkowa - :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

mam pytanie dziewczyny, gdzie dostane kaszkę kukurydzianą? w najwiekszym sklepie w pile nie było...na allegro 4m+ tylko ryzowo-kuurydziane. Czysto kukurydzianej nie ma wogole?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry