reklama

Menu naszych pociech :)

jej ja nie dawalam gryczanej.... :sorry2::sorry2: Zła ze mnie mamusia :-D jednak nie urozmaicam az tak diety mojemu smykowi. Polowy rzeczy z tych co juz moze to nie daje at to zapomne, at akurat nie mam... Cebulke juz dawalam w rosolku ale np czosnku nie... Albo nie dawalam ogórka świeżego ale zrobilam zupke na kiszonym.

Co do kaszy to raz próbował krupniku babcinego. A ja grysikiem zwykle zasypuje.
 
reklama
Gabrysia u rodziny jadła rosół.Bardzo mi się to nie podobało ,bo uważam ,że to tłusta i niezbyt zdrowa zupaPozatym dawali jej ciastka.Niestety nikt się tam ze mną nie liczy i uważają ,że głodzę dziecko ,bo waży 8 kg.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry