reklama

Minusy III trymestru

reklama
aż mi lżej , że nie tylko ja taka maruda !
kochane, jeszcze 2 msc przed nami , damy rade !!
ja dla poprawy samopoczucia brykam w sobote do kosmetyczki i to na 8 rano :D trzeba sie zrelaksować i troszkę wypindrzyć :-D:-D:-D
a co do ciężkości - będzie tylko nam ciężej :D
 
Chyba już jest we wpisach - ale dodam ból w spojeniu łonowym.
Piszę teraz bo mi dziś dokucza bardziej niż zwykle.

Lekarz mówił, że to normalne ale żebym uważała jak wstaję z łóżka i nie wykonywała żadnych nagłych ruchów bo może się rozejść nawet!!!

Matko jak jakaś staruszka.... Takie to dla mnie przykre - zawsze taka żyła i sprawna i szybka....:-(
 
Ok stan błogosławiony ale niesie ze sobą wiele różnych dolegliwości...

Dla mnie największą z nich jest strach o zdrowie dziecka. Nie ma dnia żebym się nie martwiła.
Jest to bardziej dolegliwość psychiczna ale jest.
Co dzień tak się martwić przez jakieś 7 miesięcy - to chyba nie jest zdrowe dla psychiki...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry