femme fatal
Mama Ninki :)
Hey dziewczyny ale ja dzisiaj dzień miałam ... sądy się zaczynają nieporozumienie z tym moim ex szczeniak nie ma w sobie nic wartościowego boże jaka ja ślepa byłam ... rzeźnia jakaś ale srać go on nie ma nic :-) a ja mam rodzinę która mi pomaga i w ogóle chwaliłam się już że dzidzia kopie ?! jakie to śmieszne jest :-) póki co dla innych to nie wyczuwalne chyba ale ja czuje takie śmieszne puknięcia :-) bomba :-)
baska201 - śliczna ta Twoja córeczka ~!!!
Asiowo - Trzymam kciuki żeby było wszystko ok ! :-)
baska201 - śliczna ta Twoja córeczka ~!!!
Asiowo - Trzymam kciuki żeby było wszystko ok ! :-)
pobraliśmy się (nie dla dziecka, dla nas, bo i tak tego chcieliśmy) i jeseśmy szczęśliwą rodziną a dziadki kochają naszego malucha nad życie . Ja musiałam stoczyć z rodzicami wojnę, przeżyć kłótnię itp ale moja koleżanka która w liceum zaszla w ciąże wcale nie miała takich problemów, jej rodzice zachowali się super i pomagali jej jak tylko potrafili. Twoi też mogą Cię mile zaskoczyć a i szybciej im powiesz tym lepiej dla dzidziusia bo musisz o niego dbać już od początku a rodzice mogą Ci w tym pomóc
Na pewno wszystko sie ułozy a rodzice wam pomaga.Mam nadzieje,ze na chłopaka mozesz liczyc.Pamietaj,ze to nie koniec swiata,bo nie jestes pierwsza oni ostatnia.Trzymam kciuki,zeby wszystko poszło po twojej mysli
