OOooo ludzie ale czytania mialam


A ja dalej szaleje i kupilam pontony dzieciom za 3 zaplace 35 zl a odbiore osobiscie bo sa z Rzeszowa !! a ja robilam barszczyk czerwony z uszkami faszerowane grzybkami ,rak nie czuje od tego sklejania

Miska jaka pipo ?

<plask> jak juz to pisz
kura bo tak na mnie w szkole mowili

i zwracam honor jesli kupilas Fifkowi namiot ;-)
to wkoncu siostra czy ktos jeszcze przylatuje ?

pewnie doczekac sie nie mozesz ?
Asiowo oj niech Tatus Paulinki nie nosi na raczkach bo sie przyzwyczaii i bedziesz miala duzzzy klopot

wiem wiem dzieci to przeciez slodki ciezar ale na poczatq potem jak rosna to coraz trudniej nosic na rekach-ja sama czasami jak Ala sie obudzi to ani herbatka ani smoczek nie pomoze i musze Ja ponosic na rekach a jest juz 12 kg to cwigania
Oliwka no to odpocznij Kochana ,dobrze Ci to zrobi ;-)
Mika swieta racja z tym co pisalas !! ja lezalam z babka 35 letnia-nauczycielka geografii ,pierwsze dziecko !! U nas jest tak jesli mamy urodza w nocy to dzieci przywioza dopiero rano i to zazwyczaj mamy ida po dzieci!! ja ledwo co wstalam i odlaczyli mnie od cisnienia i kroplowki to poszlam odraz po Alunke a Ona dopiero po obiedzie a nie miala cesarki

a po dziecko przyszla tylko dlatego bo mezulek przyjechal z rodzicami - WSTYD

zanim przewinela corke minelo pare minut

a najlepsze bylo w tym ze dzwonila w tymsamym czasie do mamy i pytala sie co robic bo miala odparzona pupke,jakby nie mogla otworzyc pudelka z wyprawka od szpitala i wziasc probke kremu albo pojsc do poloznej
