• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

Oliwka Ala ma juz z przodu wszystkie zabki,po bokach tez juz ma i jak liczylam wczoraj wieczorem to miala 12 ale widze ze wychodzi kolejny ! naszczescie u Nas zabkowanie niczym sie nie objawia i jest spokojna :happy2:
zreszta u mnie tez Ala zaczyna wylazic po krzeslach i pakuje sie na stol a na polu to wychodzi po bramce :sorry2:

Ala dotej pory ma katar i jakos strasznie mozolnie to idzie zeby znikl :no:
 
reklama
oliwka ja nie umiem wklejac mi zawsze chwilami wkleja:-) i nie wiem czy mam na laptopie bo komp mi sie zepsul w naprawie jest hihi a wszystko na dysku tam jest bo laptop mojej matuli :-p Twoja mala moze modelka bedzie jak mierzy japonki hehe :happy2: daj meila to wysle jakies jak mam ale jak mam to zjeb.. hehe bo tu sa stare u mamy na swoim mam leipsiejsze to Ci tez pokaze jak komp wroci
 
Ostatnia edycja:
POLNA a co stosujesz na katar ????jak moja ma to daje jej EUPHORBIUM jest moim zdaniem najlepszy bo homeopatyczny a stosuje czasem również krople nasivin soft,I często psikam jej solą morską MARIMER a w szcególności teraz jej nos nawilżam jak jest gorąco ....ja tu do was pisze a ta baba stoi za mną i woła mamama i robi usta w podkowe i tak jak sie daje całusa i buziaka mi daje bo chce uwagę na na siebie zwrócic ach ta całusna baba
 
Wreszcie mam chwilke zeby wejsc a tu cisza :P gdzie Was wywialo ??:P
Ja sie powoli zbieram do lekarza , ale narazie nic nie czuje tylko lekkie pobolewanie podbrzusza i krzyze bola ale koszmarnie :/.

A co do przylep dziewczynki to moj tez przylepka ma juz ponad 2 latka a taki cycos mamusiny z niego :P wszedzie ze mna i to nadodatek na rekach by siedzial non stop !!
Ja uciekam powodzenia jak cos to dam znac co i jak :P
 
SPI :happy2:

Oliwka
ja Ali daje nasivin i smaruje Ja mascia rozgrzewajaca na noc-nazwy nie pamietam !! wiesz zawsze miala 3-4 dni kataru i mijal a teraz tak sie ciagnie i ciagnie :wściekła/y:
Widzisz Twoja Oliwka to jest calusna a moja Ala to wogole nie chce sie calowac :-)
 
Snoopy - no nareszcie się pokazałaś !!! :-)

Żywa - udanego wyjazdu ! :-)

Co do ciuszków to ja różnie jak zobaczę coś co mi się podoba to po prostu biorę :-p ale też dużo mam z allegro :-)

Chwilami - a co się stało bo jakoś chyba nie doczytałam czemu taki humorek ?

Koszmarku - hoho widzę że będziesz następna :-) teraz wyścig ty albo miśka :-p

Ojjj dziewczyny wy to rozpieszczacie swoje pociechy :-p za dobre serduszka macie :-p ja mam nadzieje że będę twarda :-p zobaczymy jak to będzie :confused:

...

A co do przeprowadzki to już na swoim ale nie mam siły ogarniać :-p póki co kupiłam kanapę Narożna kanapa firmy Abra (390731249) - Aukcje internetowe Allegro
i materac do łóżka jak już wszystko będzie w miarę wyglądać to porobie zdjęcia a moim zdaniem zajebiście tu jest K do teraz chodzi podjarany :-) też mu się podoba :-) póki co kumple u nas siedzą i sobie piwkują chłopaki więc mogłam nadrobić ;-)
Ogólnie wszystko ładnie pięknie póki co :-) tyle że padnięta jestem mimo że za dużo się nie nanosiłam bo same lekkie rzeczy ale cały dzień biegania robi swoje :-) jeszcze na depilacji bikini byłam to ałććć ... ale myślę że warto się przemęczyć więcej spokoju i nie odrastają takie twarde włoski :-)
 
No udało sie... wy normalnie powariowałyście... tyle naprodukować...
Snoopy witam spowrotem! Następnym razem bede dzwonic jak ten natrent żeby nie było ;-)
Fammeja smutna? nie... poprostu wczoraj byłam strasznie zmęczona (dzisiaj zresztą też) i dlatego taki ponury post mi wyszedł... a poza tym to pewnie też przez to że upały wróciły...

dokladnie tak jak mowisz te ciuszki sa kilka razy zalozone do tego pierzemy je i prasujemy wiec nic sie nie stanie ;-) ja tam sama jak cos fajnego widze to dla siebie wezme :blink: najczesciej koszulki nieraz sa tak super ciuchy ze mala bania a do tego nietypowe :tak: dresy ciazowe tez mam z lumpa po co milam nowe brac jak i tak po ciazy tego nie zaloze bo za duze a pieniadze na ulicy nie leza !! :-p
Ja tam sama też mam szafe pełną lumpeksowych ciuszków... w liceum to z koleżankami raz na jakiś czas robiłyśmy wagary sobie i cały dzień po lumpkach chodziłysmy:tak:... Teraz nawet jak chcem cos sobie kupić to najpierw w lumpie patrze a potem sklepy jakieś... Lubie tak sobie grzebać w tych koszach:sorry:... Ale kuzynka mi mówiłla że swojego synka ubrała któregoś razu w ciuszek z lumpa i straszna wysypka mu wyszła, długo sie z tym męczyli a lekarz powiedział że może dlatego że ciuszek po kims był, nawet mimo to że wyprany i wyprasowany to jeżeli dziecko miało jakies uczulenia to może wyjść też u następnego takiego malucha... Zeby z takimi ciuszkami poczekać jak bedzie miało kilka miesięcy... Ja tam też bede kupować w lumpie ale dopiero jak sie troche uodporni... Nie żebym jakiegoś delikatesa z dzidzi chciała zrobić :-p
chwilami pisze:
nigdy nie brałam za pobraniem bo szkoda kasy. Zazwyczaj zamawiam drogch rzeczy przez allegro i często opłata za pobranie byłaby większa niż kwota za przedmiot :-p Staram się zminimalizować koszty a nie powiększać :-p A jeśli ktoś Cię oszuka to allegro zwraca kwotę ale max 300 zł jeśli się nie mylę.

A u mnie szkoda gadać :-( mam takiego doła, że nie wiem co ze sobą zrobić. Jeszcze parę takich dni to wracam do kielc na mieszkanie bo w domu wykończę się psychicznie. Nie mam sił do rodziców :wściekła/y: Przeryczałam dzisiaj pół dnia i jeszcze nie ma Sz. obok i nie mam do kogo się przytulić :-(:-(:-( K***a jak ja chcę już październik!!!!!!!!!!!!
Ja tylko za pobraniem... brałam wózek to przy wydatku 650 zł wole zapłacić 10zł więcej i mieć pewnosć że towar dostane... Pościel za 200 też za pobraniem... Ja to taka nieufna jestem :blink:

Wiem co czujesz... Ja też jak mieszkałam w internacie to jak sie lato zbliżało to mnie szlak trafiał bo na mojej wiosce to nie ma co ze sobą młodzież zrobić, a poza tym też z rodzicami ciężko było sie dogadać... Ale teraz jak widze ich raz na pół roku albo i dłużej to żałuje że kiedyś tak myślałam...:zawstydzona/y:

Aha to niezla jest Ala..a tata malo spotrzegawczy.. Lena to w ogole sie pomocnica zrobila:tak:wyrzuca pampersa do kosza (inne rzeczy tez cche na ktore mowimy, ze sa bee:-D), zamiata po swojemu, itp..
a do tego przynosi mi kapcie jak ich nie zaloze:-D:-Dwiecie jak to smiesznie wyglada.. roczne dziecko piluje, zeby mama nosila kapcie:-D w ogole u niej wszystko musi byc na swoim miejscu.. czasem to wkurzajace jest;-):tak::-)
Mojego chłopaka siostra to też małego tak nauczyła że on bez kapci nie przejdzie po pokoju, i na innych też zawsze krzyczy że buciki mają ubrac... Ale to fajne jest :-p;-)

Basia Zreszta ostatnio Ala pakuje sie na moje lozko ,qrcze zeby tylko sie nie zbuntowala i nie chciala spac zemna :eek:
juz sie przyzwyczailam ze cale lozko nalezy do mnie :-):cool2:
Oj ja to zauważyłam że ja spać przez M. nie moge... jak on wstanie do pracy to ja dopiero wtedy zaczynam zasypiać a tak to za cholerke... Ja nie wiem co to bedzie jak mu sie wrazie system pracy zmieni... Bo ja to do 2 osób w łóżku przyzwyczajona i M. to teraz jako trzeci jest jak taki intruz...:-p Ale lubie kołoniego leżeć jak zasypia, pogłaskam go, przytule, a potem wstaje i sie nudze :sorry:

Wy naprodukowałyście to teraz czytajcie hihihi...
Ja dzisiaj znowu zmęczona ale zadowolona bo sie okazało że w tym miesiącu za mieszkanie płacimu 120zł mniej... czyli 680 tylko... Więc w czwartek jedziemy do teska na zakupy (3raz w tym tyg) bo prawie wszystko ma być 2 w cenie 1 więc może dla dzidzi sie coś znajdzie fajnego a jak nie to po USG jak poznam płeć poszaleje...
Jutro mam dzień kulinarny... Mam coraz mniej siły więc chcem sobie narobić zapasów do zamrażarki na miesiąc i bede robic krokiety, gołąbki, mielone... Oczywiści M. zagonie też do pomocy... A potem bede tylko ziemniaczki gotować i jak bede miała siłe to cos normalnego zrobie a jak nie to M. niech odgrzewa sobie :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
miska no właśnie nie miałam jak zadzwonić bo na Ukrainie był, ale jak wrócił do domu to wygadałam się i pomogło trochę. Zajęłam się sprzątaniem, obejrzałam Opowieści z Narnii: Książe Kaspian i teraz nadrobiłam zaległości na BB :happy2: Idę pod przysznic bo cały dom wysprzątany bez drobinki kurzu a ja mam wrażenie, że cała w kurzu i pajeczynie jestem :eek: I muszę wstać o 5.30 :wściekła/y::-(:no::szok: bo o 8 zaczynam praktyki. Załamka bo dla mnie 9 to środek nocy a co dopiero 5.30.

A nie będę Wam zawracać głowy moimi rodzicami bo tylko zepsuje sobie i Wam humor. Zrobię wywód na kilka postów, poryczę się i tak to nic nie zmieni. Powiem tylko tyle, że jestem wpadką i moi rodzce pobrali się żeby nie nazywao mnie bekartem. Nie kochają sią i mieszkają pod jednym dachem. Tata jest cholerykiem. Wszystko to to mieszanka wybuchowa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry