_Roszpunka_
szczęśliwa mamusia :)
anetka Vi też tak szybko przebijałam (na 3 miesiące)
i uważam że tak jest lepiej :-)
uszka się nie paprzą więc się nie martwie mała nie ciąga się , nie płakała :-)
(ani jedna ani druga)
teraz ładnie jej dbam przy codziennej pielęgnacji... i poźniej bedzie już z głowy...
i uważam że tak jest lepiej :-)
uszka się nie paprzą więc się nie martwie mała nie ciąga się , nie płakała :-)
(ani jedna ani druga)
teraz ładnie jej dbam przy codziennej pielęgnacji... i poźniej bedzie już z głowy...
zresztą w sumie Zuzi w tym wieku kolczyki raczej nie były potrzebne. Panna skończyła 2 lata i oświadczyła, że chce kolczyki takie jak mama ma! 
