• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

reklama
Anetka ja też bym Cię nie poznała ;-)

W tamtym roku pomagałam bratanicy J przygotować się na bal 6 klas, Magda miała na sobie moją sukieneczkę a'la lata 60te różową w białe kropeczki a białą kokardką po biustem, już dawno jest na mnie za mała ale trzymałam ją z sentymentu, włosy miała spięte w kok i do tego baletki żeby jej wygodnie było :tak:

Kurcze a ja chyba balu nie miałam :szok:
 
rox cieszę się że pomogło :-) no i że miałaś te tabbletki :tak:

młodamausia witaj :-)

snoopy ja tez nie lubię 3 kołowców prowadziłam taki wózek koleżanki i myslałam ze urwę to przednie kółko które mi wsyzstko blokowało i było mi tak ciężko nim jechać nawet po zwykłym chodniku :sorry:

kama genetycznie to nie ma co patrzec.. u mnie w całej rodzinie są chłopak,. dziewczyna , chłopak , dziewczyna... i u kazdego tak samo...
wyjątkiem jest jedna ciotka co miała 2 córki .. i ja mam 2 córki i moja siora 2 synów :-p a tak wszędzie chłopak , dziewczyna... itp :-)

sali ja tak samo jak malwina myslałam ze to na studniówkę..
terz w gimnazjum to normalnie takie te dziewczyny się na dorosłe robią... jakieś klipsy wielkie, koronka.. makijaż...
kiedyś tego nie było:no:ale wyglada bardzo ładnie
anetka ja na balu giom wyglądałam podobnie do Ciebie :-p hehe
ale nie mam tu zdjęcia.. mam tylko w pl w albumie :-(

idę nadrobić pozostałe wątki moze jeszcze tu zajrze.. wczoraj do 4 rano umierałam z bólu żołądka :-( to chyba od ych tabletek.. masakra jakaś :-(
malwina zdrowia dla córy :*

moja ma 45 :-)
u nas też sa tygodniówki i uważam je za 100 razy lepsze niż miesięczne wypłaty :-p
nigdy nie zabraknie do końca miesiąca hehe

 
Kurde objadłam się pomidorówki i zgagę mam taka że zaraz chyba będę wymiotowała bo już nie wyrabiam... Ja teraz często ma jazdy z żołądkiem.... jeszcze Ala mi majaczy żeby jej dać tel i igi pigla włączyć.... dziś już nie miałam na nią siły jak z mamą byłam na zakupach i włączyłam jej bajki... chwała playowi za darmowy pakiet internetowy:-D
 
heeey:-)

Pyśka śpi i mam nadzieję, że się nie obudzi za chwilkę;-)

Malwina- Zdrówka dla Zuzi, baaardzo dużo zdrówka:-) Dobrze, że Was do szpitala nie dali...

Sali- ja od 6 lat chodzę do tego samego neurologa, nigdy nie wołał ubezpieczenia, a teraz zawołał, nie miałam i mnie nie przyjął, musiałam przełożyć wizytę. Ale Go rozumiem, sama nie chciałabym potem za kogoś płacić...
Ślicznie wystroiłaś tą dziewczynę, super:-) I faktycznie wygląda na starszą, chociaż ja w gimnazjum też się już malowałam:zawstydzona/y:;-) Ale wygląda bardzo ładnie:-)

Liza-
Ładny głodomorek z Hani:-D

Anetka
- Zdrówka dużo:-)
A na balu wyglądałaś bardzo ładnie:-) Skromnie, dziewczęco i jak dla mnie ślicznie:-) Bardzo ładna dziewczyn z Ciebie;-)
Ewcia- fajny zestaw, ale będzie radość:-)

Kasiek- odżywka bambino:szok::-D Uśmiałam się z pomysłu Twojej córy, chociaż domyślam się, że Tobie do śmiechu nie było;-)

Młoda- Serdecznie gratuluję, że znalazłaś swoje Szczęście:-) A byłego to... Nie daj się, walcz dzielnie o swoje i tak jak piszą dziewczyny, ostro sprawy stawiaj, jak nie ma kasy-komornik. Trzymam kciuki za nowy związek:-) I fajnie, że Twoi mężczyźni się polubili:-)

Gosdia- GRATULACJE!!!:-) Pochwal się, co to za praca? Od kiedy zaczynasz?;-)

Dorotar- ehhh, tulę Cię mocno;-) Nie smutaj... A coś się stało, czy tak ogólnie? Jutro będzie lepiej:-)

ViKamcia- współczuję bólu żołądka, już minęło?

A teraz ogólnie na poruszane tematy;-):
Moja mama ma teraz 58, tata miałby 52, ale zmarł w listopadzie
[*]:-( Więc jak ja będę miała 30, to Pysia 9, a moja mama 60:szok::-D

Co do lekarzy, to ja na NFZ chodzę tylko do neurologa, bo jest wspaniałym lekarzem, chodziłam prywatnie do innego i masakra... Do gina też prywatnie chodziłam;-)
Mój M. od maja ma swoją działalność, jest grafikiem komputerowym. Więc też nie ma stałej co miesięczne wypłaty, ale nie narzekamy póki co...Tfu, tfu, żeby nie zapeszyć;-)
Ja byłam pierwszym dzieckiem, mam jeszcze młodszego brata, ma teraz 20 lat:-) A moja mama miała 36 jak rodziła mnie, czyli pierwsze dziecko:szok::-) Ale z bratem dogaduję się super, jest chrzestnym Pysi i jest w Niej po uszy zakochany:-D
Ja miałam bal gimnazjalny, mogłam mieć na nim makijaż i miałam:-) Delikatny to on nie był raczej...:zawstydzona/y: Jak wszystkie koleżanki poszłam do kosmetyczki... Do tego fryzjer, szpilki i sukienka balowa, gorset i spódnica długa... Tylko jak teraz o tym myślę, to śmiać mi się chce... Fakt, że wtedy wszystkie panny były w szpilkach, po kosmetyczce, fryzjerze itd. I ja wtedy nie wyobrażałam sobie, że ze mną będzie inaczej, teraz mam inne podejście do tego typu "imprez";-)


Pyśka jeszcze nie śpi, ale nie marudzi za bardzo:-)
 
reklama
Praca to w rosmanie, taka dorywcza... Ale zawsze. A kiedy zaczynam to jutro się dowiem.

U nas straszna pogoda wieje niemiłosiernie ;/

Co do balu gimnazjalnego to ja też miałam... Ale patrząc z perspektywy czasu to ... nawet go nie pamiętam :-D
Dorotar, spokojnej nocki.
Sali, i fajnie, że nie miałaś przynajmniej 8 lat ta sama klasa a nie jakieś grzebanie, mieszanie ;).

Moja zołza już śpi to lecem się kąpać i robić brzuszki ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry