• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

Hej z rana.
Produkcja widze trwa:-)
Lorata to czekamy na wiesci z wizyty a pochwalisz sie nam tez zdjątkiem fasolinek? ;-)

Co do wzrostu to ja mam 166 a mąż 180, takze szału nie ma jak zakladam obcazy to wyrównuje sie z mężem :) ale obcasy u mnie to zadkosc, teraz jak dzieciaki podrastają to zaczynam zakladac bo wczesniej biegac za trojka w obcasach - hardcore :-D
Włosy Hani nie plącząsie raczej :-) miala podcinane, zadnych specyfików nie uzywamy :tak:

A pogoda z aoknem dziwna, zachmurzylo sie troszke ale jeszze licze na ciepleko bo 8:30 a na dworku juz 9 stopni :tak:
Hania w szkole, obiad gotowy wiec mam dzis luzik ;-) surówke tylko zrobie :-)

Kto chce FB to poprosze priv ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Słomiana wdowa wita się ;-)

Wybaczcie ostanio nie miałam głowy do BB... teraz na pewno będę regularnie się udzielać :-)

Widzę że temat różnicy wzrostu u Nas też sporo ja 165cm a J 190cm :-D nawet w szpilach jestem przy nim kurduplowata :rofl2:
 
Witam się przy porannej kawce :-) Może się trochę odmulę, bo w ogóle się dzisiaj nie wyspałam :sorry:
Wyobraźcie sobie, że Zuzia zasnęła po 20 a po 22 obudziła się zadowolona jakby to tylko drzemka była :eek: i w końcu zasnęła po 23 :sorry:
U nas w końcu słoneczko wyszło, więc po obiedzie na jakiś spacerek skoczymy, w końcu na rower wypadałoby pójść, bo jeszcze Zuzia zapomni jak się jeździ :-p

femme może to jakiś bunt 3-latka? :-D a długo to u Was trwa? bo ja mam nadzieję, że u nas zaraz minie, bo jakiejś nerwicy dostanę :dry:

Malwina sprawdza się :tak: i u Zuzi i u mnie. Jak miałam długie włosy jeszcze to doslownie zbawieniem była, jak to femme napisała :-p Bo normalną szczotką czy grzebieniem to rozczesywałam pół godziny i przy tym wyrywałam sobie mnóstwo włosów, a przy tej minutka i rozczesane :-) no i gładko szczotka po włosach idzie, prawie nic nie wyrywa.
Tylko, że ja mam tą zwykłą, nie dziecięcą. Szkoda kasy na dziecięcą, bo to ta sama co zwykła, a z tej większej to i Ty skorzystasz.

sali ooo no to ładnie się obkupiłaś. Pokaż buty te co wystawiłaś :-)

Lorata w ogóle nie rozumiem tego po co ginekolog mówi Ci o tym, że może się wchłonąć :eek: bez sensu jak dla mnie, przecież to tylko stresuje niepotrzebnie kobietę w ciąży. Jakby mi gin na początku powiedział, że mam się nie cieszyć, bo może się jeszcze wchłonąć to bym zmieniła ginekologa :dry: Ile to osób ma bliźniaki.. i wątpię, że każdej takiej kobiecie gin najpierw mówi, żeby się jeszcze z ciąży bliźniaczej nie cieszyła.. Jakiś beznadziejny ten Twój gin.

kama i jak sobie radzicie bez J? A Wy nie chcecie z nim wyjechać?



Co do wzrostu to u nas aż tak wielkiej różnicy nie ma. Ja mam 162 cm a P 176 cm :tak: Nawet mój 14-letni brat już mnie przerósł i ma 175 :-p A Zuzia to mogłaby mieć tak 170 cm, byłoby ok :-p


Dziewczyny, oglądałyście film "I że Cię nie opuszczę" ? Jak nie to polecam, ja płakałam jak głupia :-p


edit:
Aleksandra jakby co to ja Ci wysłalam zaproszenie na FB ;)
 
Ostatnia edycja:
No przyjełam zaproszenia :)
Jak mozecie piszcie mi Ola :D jakos tak lepiej sie czuję poki nie ma tu zadnej
A iwecie dopiwero teraz sie kapnelam , że miałam zablokowane ogladanie albumu Kacperka ;/ buu ciekawe dlaczego
 
Ostatnia edycja:
Witam ale napisałyście, za bardzo was nie nadrobię bo za nie długo jadę z małym do miasta. Muszę tylko głowę wysuszyć.

FEMME gdzie nie możesz mnie znaleźć???

Jak gadka o wzroście to mój K ma 180 a 150. Pod pachę mu wchodzę/

LIZA ja chcę fb.
 
Anetka teraz nie było takiej opcji bo non stop będzie w delegacji (składają domy w róznych regionach Norwegii) więc i tak byłybyśmy same i do tego na obczyźnie :no: poza tym złożyliśmy papiery do przedszkola no i za tydzień zaczynam robić prawko :tak: także opcji wyjazdu na razie nie rozważamy ale nie mówie kategorycznie nie...
A co do spania to Julka w ogóle ostatnio rozpuszczona jak dziadowski bicz... przez 5 tygodni chodziła spać o której chciała tatuś nie żałował przed wyjazdem :sorry: ale dosyć tego dobrego trzeba ją znowu "nastawić po mojemu" ;-)


Liza to fakt jeszcze tego nie czuje.... cały czas wydaje mi się że wróci wieczorem z pracy :tak: a Julka na razie grzeczna tfu tfu... pogoda się polepszyła ma być coraz cieplej to mam nadzieję że większość dnia będziemy spędzać na podwórku :-)


Idę wstawić ziemniory na kluski śląskie ciekawe kto tyle zje za chiny nie mogę "obliczyć" ile z Julką zjemy :-D
 
kama no to trzymam kciuki, żeby Julka się dostała :tak: zazdroszczę tego przedszkola, Zuzia też by chciała, no ale nie ma jak :sorry:
Mówisz, że prawko będziesz robić.. to super, bo to bardzo przydatne ;-) oby się udało za 1szym razem zdać ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry