Cześć dziewczyny !
Powiedzcie mi jak poinformowaliście rodziców że zostaną dziadkami ?
Ja jakoś nie mogę się przemóc ... już było kilka momentów że już miałam powiedzieć a tu wymiękałam i dawałam spokój.
Mam 19 lat urodzę na początku stycznia a w maju matura ... myślę że jakoś się wszystko ułoży
"Mamo, Tato jestem w ciązy. " no bo jak inaczej?
Ja swoich o ciązy nie informowalam. Nie mieszkałam wtedy z nimi, od miesiąca sie nie odzywalam, wojna byla na calego, bo i ja i rodzice trudne charaktery. powiedzial im moj brat ze dziadkami zostaną. No i mama zadzwonila zaprosila mnie na rozmowe, wiec poszlam. z gory powiedzialam ze nie usune,ze to prawie polowa ciązy,ze urodze i wychowam, ze koncze polrocze i rozstaje sie narazie ze szkolą by zając sie wiciem gniazda, ze Ł nas utrzyma i ze niechcem sie z nimi klucic. No i wyszlam. nastepnego dnia mama sama mnie odwiedzila a mi kopara w doł opadla. to bylo na początku grudnia.. .dwa dni przed wigilią dowiedzieli sie ze bedzie chlopak, tato oszalał z radosci i duma go rozpiera. Pierwszy wnuk..
potem bylo wszystko ok. Moze tez temu ze nie mieszkalam z nimi i nie mieli do czego sie czepiac. Bylam w sumie dorosla..i zaczelam po doroslemu zyc.
ze
by smieszniej bylo. Balam sie powiedziec o drugiej ciązy,gdzie F mial 3 lata, my 3 lata po slubie, mąż dobrze zarabiał.. ale te gderanie mojej matki.. no ale powiedzialam.. i co? i sie upili z radosci
U nas spiekota na calego. Ok 35 st. ale wiaterek wial wiec czasami ochlodził. dziś mielismy imprezke miejską historyczną. wojna polsko-szwadzka itd. tzn inscenizacja.
F zachwycony i O, bo widziali prawdziwą bitwe, strzelanie z armat, konie, szable. w dodatku sąsiadki syn bral udzial w calym przedsztawieniu wiec chlopcy zachwyceni ze z bliska rycerza widzieli
miecze drewniane kupili sobie i pol dnia walczyli
