• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

hej. rano mi net sie zawieszał. napisalam mega posta zatwierdzilam,pewna bylam ze post jest. i co? i wchodze teraz a posta brak ;/

noc kichowata. umieralam od kaszlu do ok 2. do alergologa po zmiane leków sie umowilam. najblizszy termin 7.09. Oni chyba poglupieli? 2 miesiace meczyc sie z tymi lekami? i tak kaszlec non stop??i non stop dusznosci?

Kama zdasz w koncu. Moj brat wiosną zdawał. za 5 razem mu sie udało. wyklada sie na takich duperelkach ze az wstyd było mowic.


upał u nas straszny. chociaz czasami przyjemny wiaterek powieje.

no i przypominam sie :) i nadal prosze o glosiki :) hej
smile.gif


http://www.dziecipoznan.pl/news-4242...o_w_obiektywie
 
reklama
Hej Laski. U nas parnoty, że hej, ale z racji urlopu mogłam się poopalać i kąpać się w basenie na ogrodzie, brązowa jestem i w to mi graj:-) Ścięłam się na boba i zaraz mi lepiej:-p Za tydzień do tego platynka i będę w 7 niebie:-) Wczoraj byliśmy z Martynką i bratankiem w Zagrodzie Żubrów - bardzo udany wypad:tak: Tam nie tylko żubre są bo i daniele, sarny, paw, łoś, bażanty, jelenie, dzikie świnki i inne:-) Mój mąż niestety wczoraj miał wypadek w pracy - kolega mu piłką ciachnął palec. J. ma 5 szwów i jest na L4.

Renata zdrowiej;* A Filipkowi nie dogodzisz;D Kup mu trampy to będzie szczęśliwy:-p Współczuję @ w upały:-p
Kaamaa eee tam, nie przejmuj się, mało kto zdaje za 1 razem:tak:
Clip o rety:szok: Jak fajnie Cię znowu widzieć:-):tak::-) Trochę miałaś przejść, widzę, ale byle do przodu;-)
Sali gratulacje dla Tymka:tak: Mam nadzieję, że Kaja już bez gipsu:tak: Uuu tak długo do nas nie będziesz zaglądać, czy jednak neciaka będziesz miała?
Dorotar moja Mała też Lodziara:-)
Młoda mamusia1 słodziutka Amelia:tak:
 
Sali heheh w sumie nie wiem czemu tak napisałam pewnie dlatego że przydało by się miejsce i do spania i żeby coś ugotować;) Jak byłam mała to babcia z mamą do letniej kuchni się przenosiły z gotowaniem i siedzeniem tam z domu uwielbiałam to my dzieciaki lataliśmy i się po kompot z rabarbaru wbiegało tylko:)

Milena może jakąś fotkę brzuszka wrzuć:)

Młoda mamusia śliczna ta Twoja córcia;)

Clio witaj my się chyba nie znamy:)

Kamma nie martw się ja za 3 razem zdała:) Dasz radę:) Nie przejmuj się;)

Vegas biedny J...;/ Ale dzieciaczki miały super dzień :) Nie mogę się doczekać żeby zobaczyć efekt końcowy:) Ja też już muszę pasemka poprawić to też będą bardzo jasne:)


U mnie właśnie wiaterek się zerwał... Domi śpi ale kręciła się długo:) Wiecie że ona uwielbia serię "Sami swoi" "Nie ma mocnych" siedzi twardo ogląda i się zaśmiewa razem z nami:)
 
Hej
My dzisiaj już od 5:30 buszujemy.
Raju dzisiaj znowu ma być gorąco normalnie nie wytrzymuje już tych upałów. Małego przynajmniej raz dziennie trzeba przebrać w coś innego bo jest cały mokry a śpi w samych bodach pieluszką przykryty. Nawet nie miałam jak go wczoraj wykąpać zjadł o 16 i poszedł z babcią na spacer i spał mi do 22:szok:

Vegas - Czekam na fotki w nowej fryzurce. Fajnie macie basenik, opalanie a ja w domu się kisze nie ma gdzie iść z reszta z takim maluchem tym bardziej.

W te wakacje mogę pomarzyć o opalaniu czy kąpaniu bo jestem jak galaretka na brzuchu o rozstępach nie wspomnę, chyba mi to nigdy nie zejdzie nawet w połowie.
 
Hej

Papitka zejdzie ci jeśli bedziesz cwiczyc brzuszki ;P wazne bys nie przytyła :tak:;-) a no rozstępy tylko zostaną,ale ja zyje ze swoimi i da sie :-) mam je juz prawie 5 ty rok :) bo tylko z Danielem mi sie pojawily... :no:

Kurczewieczorem jaka burza przechodziła bokiem :szok: jak weszlam na strone zobaczyc to bylo 1134 pioruny na minute :szok: a po 1h zmalalo sie na 200 takze poszlam spokojnie spać...:tak:
A teraz sniadanko juz zjedzone i idziemy na dwór!! :tak:
 
hewlloł. ale burza w nocy u nas byla. najpierw ok 19.30 ciemno sie zrobilo. pewna bylam ze moze 22-ga jest.. i ze zegarki sie popsuły. dopiero jak zobaczylam ze w11 sie niedlugo zaczyna sie kapnelam ze to faktycznie przed 20 jest. a grad jaki padał. wielkosci jajek przepiorczych. na szczescie warzywa mocno nie zlomotał..
potem jak zaczelo grzmiec i blyskac to do 4 dyskoteka. ale jakie wyladowania. spac nie moglam. bo co zasne to łomotnie grzmot. a dzieci? Oskar sie przebudził to stwierdził ze znowu w parku impreza jest bo on swiatelka widzi migające i chce isc. hahahahahahaha

wczoraj po poludniu pojechalam z Ł na jagody i z chlopcami. duszno bylo jak choleraz, no ale sama z dwojką dzieci niemam jak jechac. Rowerami odpada, bo tam droga ze strasznymi łukami, w lesie, auta tam jezdzą jakby to conajmniej dwupasmowka byla. No a Filip zamiast skupic sie na jechaniu to wyscigi urządza i mysli ze to mozna jecjhac jak po podworku. byle nie w kwiatki.

Vegas z kupieniem butów dla F mam problem bo on ma szeroką w palcach stope, z wysokim podbiciem,a korki wiadomo ze są standardowe.
 
Vegas mam tam neta;)

Kaja w koncu bez gipsu jupiii...jak jej zdjeli to płakała ze ja ręka boli,ale doktor mówił ze to normalne...pól dnia chodziła ze zgieta reka nie chciala jej w wannie zamoczyc,dopiero wieczorem wyluzowała hihi.Dzisiaj juz jest gites;)



Kasiek
rozumiec;)
Nie nie to jest dom całoroczny kiedys babcia tam miala dzialke i stał domek-klocek a tata go przebudował z mama najpierw traktowali to jako dzialke ,oni maja jeden pokój na górze z kuchnia i łazienka a na dole(piwnica)ma brat pokój z kuchnia i łazienka...tata mial to rozbudowac i mieli sie tam przeprowadzic ale niestety jak mama zmarła wszystkie plany runeły;(

Tutaj widac kawałek (zaraz za domem płynie Brda)no i ja miesiąc przed porodem;)Chudsza niz teraz haha

HPIM1309.jpg
 
Papitka noo dla takiego maluszka to ciężkie upały w ogóle małym dzieciom jest cieplej niż dorosłym bo mają inne krążenie.

Renata
Twój Fifi to rajdowiec:)

Sali super że Kaja gipsu nie ma:) Śliczny ten domek macie no właśnie chodziło mi że jest się gdzie schować jak praży wykąpać sama bym w takim domku posiedziała:) i działeczkę macie śliczną:)

Nas burze ominęły a dzisiaj jak na razie wcale gorąco nie jest bo 26 stopni i nie praży
 
Sali super ten domek, i fajnie za juz gps mała ma zdjęty :tak:

kasiek nie prazy u was? zazdroszcze u nas juz 30 stopni w cieniu :szok: :no: dzieciaki do domu uciekły znów bo nie daja rady w taki upal... poszlam wykopac rodzicom ziemniaków i sałaty urwac i bylam mokra cała :no:
 
reklama
U nas 18 stopni i pochmurno jak na razie...

Działka fakt piekna (zasługa mamy i taty) kazdy sie w niej zako****e i chce tam zostac jak nas odwiedza;)Mi wystarczy ta dzialka nigdzie nie musze jezdzic na wakacje hehe.mamy 2,5 tys metrów takze raj dla dzieci,cała ogrodzona wiec nigdzie nie uciekna chyba ze do babci (obok)albo cioci za płotem;)

Kurcze mialam juz dzisiaj jechac na dzialke ale nie ma słonca to chyba poczekam do juterka;PNie zanosi sie zeby wyszło dzisiaj;/Poczekamy zobaczymy;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry