Anula1989
Fanka BB :)
Witajcie, ostatnio malo sie udzielam bo przez te upaly jestem nie do zycia do tego sporo siedzimy na dworze.Bylam dzis z Bartkiem w UP ale byl tak podly ze posredniczka nie dala rady mi przedstwaic wszytskich ofert a akurat kilka miala do szkol, powiedziala mi o jednej
nie wiem co w niego wstapilo az na koniec pani odala ze byla pewna, ze jej siostrzeniec jest podly ale przy Bartku to aniol...ostatnio taki jest chyba przez upaly ciagle marudzi bo normalnie moge z nim praktycznie wszytsko zalatwic
Paulina, ja mialam odwrotnie strasznie balam sie cc, gdy po 7 godz powiedzieli ze raczej trzeba zrobic prawie sie poplakalam ale wiadomo najwazniejsze zdrowie dziecka ale cale szczescie udalo sie w ostatniej chwili sn, za to lezalam z dziewczyna po cc kilka godz przede mna urodzila ja po 4 godz sie wykapalam malym sie znajmowalam a ona 3 dni ledwo sie ruszala.
Aski, Bartek ma 2 lata i mowi niewiele wiecej, mowi mama, tata, baba, kaka(na dwor), am, nie i chyba tyle
23may o wierceniu sie nie wypowiem, Bartek gdy nad ranem przychodzi do nas ja czasami az wstaje bo nie da sie spac
nie wiem co w niego wstapilo az na koniec pani odala ze byla pewna, ze jej siostrzeniec jest podly ale przy Bartku to aniol...ostatnio taki jest chyba przez upaly ciagle marudzi bo normalnie moge z nim praktycznie wszytsko zalatwicPaulina, ja mialam odwrotnie strasznie balam sie cc, gdy po 7 godz powiedzieli ze raczej trzeba zrobic prawie sie poplakalam ale wiadomo najwazniejsze zdrowie dziecka ale cale szczescie udalo sie w ostatniej chwili sn, za to lezalam z dziewczyna po cc kilka godz przede mna urodzila ja po 4 godz sie wykapalam malym sie znajmowalam a ona 3 dni ledwo sie ruszala.
Aski, Bartek ma 2 lata i mowi niewiele wiecej, mowi mama, tata, baba, kaka(na dwor), am, nie i chyba tyle
23may o wierceniu sie nie wypowiem, Bartek gdy nad ranem przychodzi do nas ja czasami az wstaje bo nie da sie spac
Ostatnia edycja:
hahaha

i kropi trochę. W 100% wolę upały...
wole cos posredniego jakies 25 stopni na sloncu
P. ma ''dziś przyjść'' już z 10 razy mi mówił że przyjdzie a go nie było , więc dziś też nie przyjdzie . A my sobie radzimy ..