• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

reklama
Wstała o 7:30... Myslalam ze wyjde z siebie. Ponad 2h w nocy nie spala a wstała tak jak zawsze. Dzis tez marudzi. Wlasnie ją uśpiłam ale nie obyło sie bez płaczu. 2minuty płaczu i histerii i przewracania sie ale usneła.
Dobrze ze o 8 rodzice ją wzięli bo bym byla jak trup.
Mialam K zawieźć rosół do pracy ale mam go daleko gdzies. Śniadania do pracy tez mu nie zrobilam bo nawet nie wiedzialam kiedy wyszedł. Teściowa i tak ma mu przywieźć obiad wiec niech sie przyzwyczaja ze znowu synka bedzie musiala karmić. Moze.
Po 19wychodzę z mała na spacer zeby go nie spotkać w domu. Mam go dosc.
 
Hej Dennis znowu wstał po 5tej mimo ze wczoraj poszedł spać normalnie, on chyba czuje jak S. Do pracy wychodzi.
Co do rodzeństwa mam 4 braci 23l, bliźniaki 9l i 7l i w sumie ze starszym mam fajny kontakt, m młodszych bardzo kocham ale różnica wieku jest ogromna.
magda-z nocnikiem nie pomogę bo nadal próbuje na uczuć Dennisa zeby znów wolał.
Lucypp-współczuję klutni z K. Ale myślę ze takie"uviekanie" nic nie da i będzie gorzej. Polecam dużo rozmawiać po czasie przynosi efekt.
Ja sprzatam znow:/
 
Oj nawet nie wiesz ile ja z nim razy próbowałam rozmawiać. Ile ja juz łez przez niego wylałam. Ale on jest tak skomplikowany. To jest po prostu taki dziwny typ faceta.
Sniadanie moge mu zrobic. 2minuty roboty a on w tym czasie ubiera sie i myje. Ma na 7 de pracy ale musi byc duzo wczesniej bo liczą wszystko. A muszą liczyc to po pierwsze a po drugie maja złodzieja na stacji w postaci zastępcy kierownika wiec lepiej tez dla nich jak policza zeby nie miec manka czy jakos tak. Uroki orlenu :-P
Jego mama zazwyczaj mu w niedzielę jak jest w pracy przynosi obiady. Nie wiem czemu bo tez potrafi na niego nieźle gadac. Kiedys jak fuczał do mnie przy niej to ona do mnie "Karolka zostaw go to jest du*ek. Ja go do domu nie przyjmę w powrotem". Ogolnie w porządku jes kobieta no i trzyma moja strone bo widzi jaki on jest.
Rozmowa nic nie da bo on i tak przewróci tą rozmowę ze wyjdzie ze to moja wina.
Pokłócilismy sie bo ja do niego mowie a ten przed tv i sie wkurzyłam i zaczelam cos sugerować a ten powiedzial pare słów za duzo.
 
To po co z nim jesteś skoro jest taki zły? Ja z moim S. Rozmawiałam w kolko az miał dosyc i wysluchal mnie tak naprawdę a nie ze jednym uchem wpuścił a drugim wypuścił i starał zmienic swoje zachowanie. Ps. Na rok sie kiedyś rozstalismy
 
Hejo

Macieja i to tez nie zawsze dziala moja mogla smigac w mokrych a co ja tam xd

My wlasnie czekamy na mojrgo brata

Magda zycze wytrwalosci w odpieluchowaniu jak masz dywany to pozwijaj i wynies :D
 
reklama
On musi postawić na swoim i koniec. A ja tez taka jestem i jedno drugiemu nie odpuści. To nie jest tak ze caly czas jest miedzy nami zle. Oczywiście tez sa dobre chwile. Ale jak sie kłócimy to lecą epitety ze...eh. Zazwyczaj jest w miarę spokojnie ale ja dalej wałkuje temat a ten "nie lubi jak sie powtarza" i zaczyna sie spina wiec ja oczywiście juz nie wytrzymuje i zaczynam mowic o jego koleżance z pracy z ktora przez 3 miesiące mial zmiany i zaczynam mowic jaka ona jest on jej broni wiec mowie brzydko zeby wy........ał do niej. O i dalej kłótnia i mówimy za duzo. Eh.... Tragedia
Ale jestem zazdrosna i wyciągnę cos przy kłótni bo taka jestem i nie odpuszcze.
Jeju to jest czasami juz takie męczące -.- juz nie raz chcialam z nim sie rozstać. No ale kocham go i czasami naprawde mnie zaskakuje. Np to nie jest typ faceta taki ze jest bardzo romantyczny a kiedys obudzilismy sie,mial isc do pracy ale mnie przytulil i mowi ze nie idzie bo chce sie do mnie tulic bo mnie kocha.
I bylam w totalnym szoku ze on cos takiego mowi!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry