A
ania_zywa
Gość
Oliwka to nic
. U mnie mieszka bardzo dużo młodych ludzi, i tak zebrały się 2 ekipy. Jedna u kolesia w mojej klatce a druga u kolesia w klatce obok
. Szli obładowani browarami, chipsami itp, a żegnając się jeden powiedział :"To co, robimy zakład kto sie będzie głośniej zachowywał i do kogo najpierw przyjadą pałki

". Także ja nawet nie muszę oglądać, słyszę śpiewy, krzyki i każdą reakcję po każdej akcji
. Mam nadzieję tylko, ze Hania się nie obudzi
.







