• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mój mąż pije a jestem szczęśliwa

Juz samo to ze autorka napisała taki temat swiadczy o tym że jednak widzi problem i jej zdaniem tez coś jest nie tak. Skoro mąż jest dobrym ojcem itd to niech udowodni ze nie jest uzależniony i przez jakis czas sie powstrzyma albo ograniczy alkohol do np dwóch razów w tygodniu a nie codziennie
 
reklama
Akurat z piciem alkoholu nie należy odpuszczać...

Takie zachowanie na zasadzie "może przesadzam..." kojarzy mi się z taką typową sąsiadką bandziora. "Może i łobuz, ale dzień dobry zawsze powiedział, drzwi przytrzymał...".

Działaj póki nie jest za późno (o ile już nie jest).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry