• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mój syn ma skłonności homoseksualne??

Prawda jest taka. Dziecko nasiąka swoim otoczeniem. Jeśli dziecko jest wychowywane przez samotną matkę i brak mu stałego męskuego wzoru, to będzie się przebierać za matkę. Jeśli jest chłopcem to często w przyszłości zostaje transseksualistą/transwestytą właśnie dlatego że w domu nie było mężczyzny który pokoazałby mu jak być facetem. Dlatego proszę Was szanowne mamy byście po rozwodzie umożliwiały swoim synom swobodne kontakty z ojcem. Często się zdarza że każecie chłopcu zachowywać się jak facet mimo że nie ma on takiego wzorca w domu i nie wie jak to jest być facetem. Często chcecie by zachowywał się jak facet ale jednocześnie nie pozwalacie mu na to. Chłopcy wychowywani przez samotne matki próbują pokazać się jako faceci biorąc udział w bójkach. Albo są do tego zmuszani przez rówieśników. Jednak Waszym ideałem jest chłopiec który si3 uczy pilnie, nie bije z kolegami, nie sprawia kłopotów... Czy nie zauważacie tutaj tego że jednak same wychowujecie go na dziewczynkę?

Zastanówcie się.

A.Mazurek

(49l biseksualny facet. Byłem od 4go roku życua wychowywany przez samotną matkę).
Tak, bo jedynym męskim wzorcem jest ojciec 🤦🏽‍♀️ nie mówiąc już o tym, że to po prostu tak nie działa z biologicznego punktu widzenia 🤣
 
reklama
Zapytałam - odpowiedział że chciał się poczuć jak mama i zobaczyć jak to jest. A niepokoję się z tego względu, że nagle zaczęłam kojarzyć fakty. Adaś woli bawić się z koleżankami, nie ma kolegów. W lecie zamiast kopać piłkę jak każdy szanujący się chłopiec z osiedla, siedział z sąsiadeczkami na kocu i bawił się w dom. Bagatelizowałam, ale...?
Wy tak na poważnie? Moi kuzyni w dzieciństwie też bawili się ze mną w dom, przebierali w damskie łaszki, teraz maja żony i dzieci 🙂 co to ma w ogóle wspólnego z homoseksualizmem? Dziewczyny troche luzu :)
 
Zapytałam - odpowiedział że chciał się poczuć jak mama i zobaczyć jak to jest. A niepokoję się z tego względu, że nagle zaczęłam kojarzyć fakty. Adaś woli bawić się z koleżankami, nie ma kolegów. W lecie zamiast kopać piłkę jak każdy szanujący się chłopiec z osiedla, siedział z sąsiadeczkami na kocu i bawił się w dom. Bagatelizowałam, ale...?
A teraz ma ile lat nadal ma takie skłonności, ma kolegów, czy nadal woli koleżanki, może jakaś pierwsza miłość ??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry