witam Dziewczyny :-)
przyznam się bez bicia, że Was czytam, ale jakoś brak weny na pisanie
co u nas?
Olkowi wczoraj wyszedł 12 ząb, Maks ma 16, ale ostatnio maruda straszna, więc może wreszcie piątki

poza tym Maks nadal na diecie - bardzo mało je, strasznie wybrzydza, schudł już 1,5kg :-(
no i mamy problem z obcięciem włosów

Oluś bezproblemowo, ale Maks wrzeszczy jak opętany, a chciałabym go obstrzyc, bo ciągle się drapie od tych upałów :-( macie jakieś sposoby?
kupiliśmy chłopcom basen, ale teraz jest aż za ciepło, żeby siedzieć w takim słońcu :-(
poza tym zrobiłam badania krwi - nadal mam złe, więc w poniedziałek jadę do hematologa...
z Olkiem tez byliśmy w Akademii, ale nadal nie ma wyników
gratulacje
Martusiu :-) udanego pobytu nad morzem ;-) my nie mamy daleko, ale jeszcze nigdy nie byliśmy z chłopcami, bo to żaden odpoczynek, tylko wieczna bieganina
graz ciesze się z Twojego zakupu ;-) chociaż ja osobiście nie kupiłabym takiego wózka, bo nie upchałabym go z moimi klopsami

co do spacerów - jeździmy na dwa wózki; pół spaceru Maks idzie na nóżkach, reszta w wózku, ale podejrzewam, że zimą zrezygnujemy całkowicie z pojazdu...
chyba tyle ;-)