reklama

MULTIMAMY - wątek główny

maks_olo super basen, chyba i super cena. No, no i Mamusia-zazdroszczę figurki... Ja to chyba już w dwu częściowy kostium nigdy nie wejdę... mój brzuch jest straszny, same roztępy
No, moje dzieci są młodsze, więc wózek się sprawdza :-)
Elizka21, super zdjęcia. Ja też kilka dni temu ostrzygłam Szymusia, jak siedział w wannie... nawet nie zauważył, bo był tak zajęty zabawą ;-)
Asi też musiała ściąć z tyłu włoski, bo nie dość że wciąż spocona, to jeszcze miała niesamowite kołtuny i nie mogłam ich rozczesywać. Jednak biedne te malutkie dzieci z długimi włosami.
 
reklama
Ahoj!

My też dużo czasu spędzamy na polku, Kinia też ma basenik i chętnie w nim spędza czas :-) Poza tym ma kuzyna na wakacje ;-) Przyjechał do dziadków na dół a Kinia go uwielbia (tyle, że ma już 8 lat i on z kolei szybko się nudzi zabawą z nią) ;-)

Graz zazdroszczę zakupu :-) Też się rozglądam za podwójnym wózkiem, ale ceny straszne :-/
Muszę się zdobyć na ogłoszenie o zakupie ;-)

Elizka humory rozumiem, ale na pewno szybko przejdą. Głowa do góry :-)

Ja mojej Kini próbowałam spinać włoski, ale spinki i gumki od razu ściąga :-( nawet jak ją zabawię to i tak zaraz się zorientuje :-( Macie jakieś sposoby? Poza ścinaniem na chłopaka ;-)

Grzywkę jej obcięłam, żeby włoski nie wpadały jej do oczek, ale lepiej by jej było gdyby miała odsłonięte czoło na te upały a nie grzać się grzywką


Black jak tam matura? Mój brat zdał a nic się gizd nie uczył... no, ale oczywiście życzyłam mu żeby zdał.

Poza tym u nas sielanka się skończyła, bo Renia nie chce spać ani leżeć w łóżeczku. Przedwczoraj spała 3 godziny w ciągu dnia :szok: to moja Kinia tyle spała do niedawna...
a tak to przerwy w spaniu 2-3 godziny to też norma...
ok, niech nie śpi, tylko niech poleży trochę, a ona chce być cały czas na rękach...
teraz jak jest ciepło to wychodzimy na polko i w wózku zawsze więcej pośpi, ale znowu i tak nic nie zrobię jak jestem poza domem... ale przynajmniej od płaczu odpocznę ;-)

Kinia też ma bunt dwulatka. Nie poznaję jej. Momentami to płacze (a właściwie wyje) o wszystko... najgorzej jak męża zobaczy, to od razu na ręce chce i żeby ją nosił... a jak jesteśmy same to jest grzeczniejsza.

A tak to czasem trudno się zorientować o co płacze... ma jeść np. kaszkę, jest głodna, ale chodzi z butelką i marudzi...
Ze spaniem porażka, wczoraj nie spała w ciągu dnia (tylko w samochodzie jak jechałam do mamy, tj. 2 razy po jakieś 15 min.) i myślałam, że uda mi się ją uśpić wcześniej, ale nie - i tak zasnęła o 22... do tego wygoniła się na polu... skąd ona ma tyle energii?

A żeby nie było tak pesymistycznie to dużo się bawi sama, na szczęście ten płacz to chwilami jest a nie cały czas.
Także jak sama się sobą zajmuje to aż tak bardzo mnie nie męczy to jej późne chodzenie spać, ale chciałabym to zmienić i kłaść ją o 20-21.
 
Zapomniałam się pochwalić, maturkę zdałam śpiewająco, jestem bardzo zadowolona :-).

Maks_Olo basenik super i nie masz żadnych rozstępów, zazdroszczę, ja cała w paski jestem!!!

Elizka śliczne zdjęcia, maluchy przesłodkie, aż mnie natchnęło i zaraz swoje dziewuchy wstawię ;-) A humorki przejdą, też to znam ;-)

Tosiaczku moja Julka też od razu ściąga gumki i spinki, chyba muszą jeszcze do tego podrosnąć ;-)

Obraz 061.jpg Zobacz załącznik 261918 Obraz.jpg
 
witam po weekendzie :-)
na wyborach były?? ;-) ja byłam i jestem usatysfakcjonowana ;-)

poza tym odebrałam wyniki krwi - nie są najlepsze, ale byłam dziś u hematologa i powiedział, że prawdopodobnie jest to odczynowe i nie mam się martwić, nie wprowadził żadnego leczenia, tylko kontrola za 2 miesiące...

w sobote byłam z Olkiem u koleżanki - wyszalał się w ogrodzie, a wieczorem położyliśmy chłopców i pojechaliśmy do znajomych, bo byli pod domkiem - trochę pogadaliśmy, obejrzeliśmy mecz, a spowrotem jechałam autem!!! tzn, ja prowadziłam ;-) nie było tak źle :-D
niedziele Mąż spędził w komisji wyborczej, więc myśmy się nudzili...:-(
mam już dosyć tych upałów... człowiek zawsze czeka na lato, a potem narzeka :-p

co do ostrzyżenia Maksa, to nie chodzi o sam krzyk - on zwyczajnie ucieka i nie ma możliwości posadzenia go... :-( szukałam maszynki bezdźwięcznej i znalazłam za 700zł!!!! jeszcze nie upadłam na głowę - będzie chodził w długich kłaczkach :-D

graz basenik kosztował 99zł, więc uważam, że to śmieszna cena, bowiem basen jest duży i naprawdę porządny (w niektórych CF kosztują nawet mniej...), no i posłuży nam więcej niż na jedno lato
no i dzięki za komplement :-D

Tosiaczku my też przechodzimy teraz etap wiecznego płaczu i lamentu ;-) Maksio zrobił się straszna płaczka - potrafi leżeć na podłodze i sobie popłakiwać... ehhh jeszcze troszkę ;-)

Black troszkę rozstępów jest, ale to świadectwo moich ciąż :-D
no i jak widzę Twoją Julcie, to chcę kolejnej dziewczynki!!!! :-D

no i muszę pochwalić moich chłopców, bo pięknie bawią się razem :-) gonią, szaleją, śmieją się - taki widok, to miód na serce:tak:
 
na-tuska gratulacje!!! :-) Widzę (czytam), że miałaś ekspresowy poród...
A ja myślałam, że u mnie było szybko (3 godz., ale zanim dojechaliśmy do szpitala, wypełnianie stosów papierów i mąż zdążył na 20 min porodu...). Gdybym miała urodzić 5 min. po przyjechaniu do szpitala, to nie miałby kto odebrać mojego porodu, bo Pani w Izbie Przyjęć się nie spieszyło... a potem mnie ciągle poganiali, jak widzieli jak szybko się akcja rozwija ;-)

Maks_olo ja też myślę, że to taki etap i minie to popłakiwanie.

U nas kryzys ze spaniem, tzn. Kinia już nie przychodzi w nocy do nas, rzadko kiedy nad ranem (w ciągu 4 tyg. 2 razy przyszła), ale późno zasypia tak jak wcześniej pisałam. Chodzi spać o 22. Dziś w ciągu dnia spała tylko pół godziny i nie szło jej wcześniej położyć i ululać :-/ Innym razem w ogóle nie spała i to samo!
 
gratulacje na-tuska :-)

Tosiaczku, a o której Kinia wstaje rano? bo Maks wstaje o 7, nie śpi w ciągu dnia i o 19 pada jak mucha... no i też szaleje jak opętany :-D
i jeszcze jedno - ona jest wieczorem zmęczona, czy faktycznie dopiero koło 22?
 
Maks_Olo kilka rostępów to ja mogłabym mieć, ale od biustu po uda cała jestem w paski :-) To zabierajcie się do roboty i będzie też dziewczynka ;-)

Na-tuska gratulacje :-)
 
reklama
Black uwierz mi, że czasem myślę o trzecim dziecku (nawet za często;-)), ale mamy trochę kłopotów finansowych, a stres byłby nie wskazany...
no i nie bardzo jest gdzie wstawić trzecie łóżeczko :-D

a rozstępy mam głównie "po bokach", używałam różne kremy, ale nic one nie dały...:-( szczerze mówiąc to od ciąży zrobiło mi się może 6 rozstępów, resztę miałam wcześniej od gwałtownego schudnięcia.... :wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry