Dziś u nas znów dogrzewa.. nie mamy gdzie dać baseniku, więc dzieci bawią się w wiaderku ;-) Wczoraj przeszła u nas burza z deszczem i aż lepiej się zrobiło.
A... kupiłam wózek -rok po roku aż za 5 zł :-)
W komisie sobie stał, strasznie brudny i nawet nie wiedzieli co mieli. Ja prawdę mówiąc, też go wziełam z myślą, że z 2 może 1 zrobię :-) ale jak się mu w domu przyjrzałam, to on o wiele lepszy od tamtego. Zaraz pościągałam materiały i wyprałam w pralce, zeszyłam 2 dziurki i jest SUPER wózek. Jest cięższy..ale stabilniejszy. Są pasy z przodu i z tyłu i przód mogę dać na leżąco nie ściskając nóg dziecku z tyłu, a buda z tyłu tak się rozkłada, że nie muszę kupować parasolki. SUPER - tak się cieszę z niego