reklama

MULTIMAMY - wątek główny

reklama
Czesc dziewczyny..
Chłopcy naszczescie nie chorują.. no poza
Wojtkiem ktory kaszle znowu... lekarz stwierdzil ze to astma... dostaje leki wziewne... bo tak to cy chorował co chwila na zapalenie oskrzeli... od czego sama. juz nie wiem.. mial ostatnio robione badania... mleko :no: roztocza tez nie...
wkurzające jest to ze gdzie pojde z malym to kazdy ucieka od niego bo chory jest... ostatnio oplaty robilam w banku... podeszlam do okienka z Wojtkiem na reku.. i widze ze kobita pali:crazy: Wojtek zaczal kaszlec.. a ta do mnie ze dlaczego chore dziecko ciagam do banku.. mowie ze maly ma astme i szkodzi mu dym z papierosów... zla bylam...
zobaczym co bedzie dalej.
jak narazie to unikamy chorych ludzi jak pieprzu bo zaraz bedzie chory... od pukac skutkuje.
 
Uwaga, uwaga, uwaga! ważna informacja od administratora!!!

Od wtorku rusza na bb konkurs, na który należy przesłać świąteczne zdjęcie. Może być zdjęcie dziecięcia, może być rodziny - grunt aby światecznie. Nagrodą jest zamieszczenie zdjęcia w interaktywnej kartce, która mozna rozsyłac do krewnych i znajomych Dodatkowo jest do wygrania 5 zestawów kosmetyków J&J. Z naszej strony robimy ten konkurs barterowo, ale zależy nam żeby sie udał. Mam zgode od organizatora zeby Forumowiczki o tym dowiedziały sie już dzisiaj. Dlatego poprosze poinformujcie dziewczyny, zeby szykowały sie z fotkami na wtorek
 
Witajcie!

Tosiaczku, co do konkursu, zdjęcia te muszą być o tematyce świątecznej. A we wtorek na głównej stronie będzie informacja co trzeba zrobić. Na razie dostaliśmy zadanie, aby Was powiadomić o konkursie. Jutro będziemy wiedzieć więcej :tak:

u mnie odsmaczanie w akcji. Julka poszła na noc spać bez smoka! wstała tylko raz i spała do wpół do 9, więc jest git :-):-)

A co tam u Was?

Udanego dnia!
 
A u mnie walka z katarem... bo ja mam też :szok:
ogólnie rzecz biorąc odchudzam się i tak się na tym skupiłam że zaniedbuję forum ale jak mi minie szał chudnięcia to się poprawię :tak:

Juniorek wczoraj powiedział MAMA !!! :-):-):-):-):-)
 
Ewunia dzięki za odp.
U nas gorączka od wczoraj a dzisiaj się też katarek zaczął pojawiać :-( Bidulka Kinia straszna maruda dzisiaj, mój kręgosłup błaga o litość...
Ponad 10 kg do noszenia przez cały dzień to dla mnie za dużo!... Aż się nie mogę męża z pracy doczekać.

U nas nie ma problemy z odsmaczaniem bo Kinia bezsmoczkowa jest od urodzenia...
Nie powiem, żeby mnie to nic nie kosztowało, bo wisiała mi na cycu po 3 godziny:szok:
Gdyby nie mąż, to bym przestała karmić piersią w ogóle... a tak to dociągnęłam do 8,5 mc ;-)
Drugi raz nie ma szans, żebym tak dała radę...
Kinię aż naciągało jak próbowałam ją nauczyć smoka... Było by mi dużo łatwiej gdyby wtedy załapała...
 
Dziewczyny życzę zdrówka Waszym maluszkom i Wam!

Ja dziś się w końcu zmobilizowałam i poszłyśmy z Julką na zakupy - do Tesco oczywiście co by jeszcze jakiś ciuszków Julce nakupować :-D. No i w końcu mam wszystko co potrzebne mi do szpitala, jeszcze tylko jakaś koszula do karmienia i będzie komplecik. Tylko teraz muszę się zebrać i wszystko spakować i niech czeka na właściwą chwilę. No i oczywiście nie mogłam się powstrzymać i wróciłam z 2 parami spodenek dla Julki, bluzą i bluzeczką. Dodatkowo moja mama przywiozła kilka ciuszków z Holandii. Tak więc Julci szafa pęka w szwach, na razie nic do ubrania nie potrzebuje. Zamówiliśmy w końcu łóżeczko na allegro. Teraz czekam aż przyjdzie i wyprawka dla córuni gotowa. Nie macie pojęcia jak bardzo chcę już urodzić :tak:

Tosiaczek podziwiam Cię. Ja karmiłam przez niecały miesiąc. Teraz zarzekam się, że będę karmić minimum pół roku, ale co z tego wyjdzie nie wiem.
 
reklama
BlackWizard niektórzy mi nie wierzą, że Kinia potrafiła 3 godziny z cyca nie schodzić i cały czas niby jeść... Ja teraz już jestem mądrzejsza ;-) Sama siebie podziwiam, że to wytrzymałam. Oczywiście tak było na początku, bo potem już było coraz lepiej. Nie wytrzymałabym 8 miesięcy takiego wiszenia. Jedno karmienie 3 godziny, masakra.

Gratuluję udanych zakupów :-) A kupujecie 2 łóżeczko takie "głebokie", tzn standardowe? Ja widziałam w sklepie takie niższe dla starszych dzieci i zastanawiam się czy by takiego dla Kini nie kupić a dla drugiego maleństwa byłoby to po Kini...

No i już się zastanawiamy jak to będzie, czy jedna dzidzia drugiej budzić nie będzie, a nawet nie mamy oddzielnego pokoju (tylko jeden duży a mały oddzieliliśmy szafą, bo było w planie, że kiedyś to będzie 1 pomieszczenie, więc po co potem burzyć ścianę). Plany się zmieniły, bo nie będzie osobnego wejścia ani dodatkowych pokoi dla nas.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry