Mama Boo
Mama Zinella i Whitmona
WidziszKaśka będzie dobrze tylko musicie trzymać się razemi nie dać się mamuśce
ja się dzisiaj znowu wqrzyłam na Rafała,bo póki nie ma pracy i siedzi w domu to mógłby się zająć domem i Oskarem. A On sobie siedzi u rodziców, Mały na spacerzez z Jego mamą. I sobei wymyślił, że około 12 pójdzie do nas posprzątać iz ostawi małego u mamy. No żesz (razem czy osobno ?? ) qrna jego mać. A mnie cholera nikt nie wyręczał jakon całe dnie w pracy. A tzreba było posprzatać, ugotować, pozmywać, zrobić pranie i jeszcze zająć się Małym. Znaleźć czas na spacer i zabawę.... I oczywiście co usłyszałam przez telefon ? Ze się czepiam i co ja mam znou taki humor. To mu napsiałam smsa, żeby najpier się zastanowił nad sobą, że prawda w oczy kole i że jak nie chce ze mną gadać to łaski bez. Jeszcze dodała, że mimo to, że on jest w domu to i tak jest wszystko na mojej głowie........ Qrna janigdy nie zrozumiem facetó - to w ogóle gatunek bardziej zblizony do zwierzęcia niż człwoieka.........
ja się dzisiaj znowu wqrzyłam na Rafała,bo póki nie ma pracy i siedzi w domu to mógłby się zająć domem i Oskarem. A On sobie siedzi u rodziców, Mały na spacerzez z Jego mamą. I sobei wymyślił, że około 12 pójdzie do nas posprzątać iz ostawi małego u mamy. No żesz (razem czy osobno ?? ) qrna jego mać. A mnie cholera nikt nie wyręczał jakon całe dnie w pracy. A tzreba było posprzatać, ugotować, pozmywać, zrobić pranie i jeszcze zająć się Małym. Znaleźć czas na spacer i zabawę.... I oczywiście co usłyszałam przez telefon ? Ze się czepiam i co ja mam znou taki humor. To mu napsiałam smsa, żeby najpier się zastanowił nad sobą, że prawda w oczy kole i że jak nie chce ze mną gadać to łaski bez. Jeszcze dodała, że mimo to, że on jest w domu to i tak jest wszystko na mojej głowie........ Qrna janigdy nie zrozumiem facetó - to w ogóle gatunek bardziej zblizony do zwierzęcia niż człwoieka.........