Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja tez wierze,bo sama mialam takiego przyjaciela przez cale 6 lat.Nigdy nikt z nas sie w siebie nie rozkochal,mielismy oczywiscie raz w roku rozmowe na temat czy cos sie nie smienilo.Ale oczywiscie kazdy byl w kogos zakochny albo mial kogos,bardzo pomagalismy sobie na wzajem i radzilismy.a kiedy cos nam w zwiaskach nie wypalalo to nie bylo lepszego ramia na ktorym mozna bylo sobie poplakac.No i poznalam swojego przyjaciela ze swoja kolezanka ze studiow,zakochli sie ,zareczyli,ja bylam bardzo szczesliwa bo ostatnio jego zwiazek to byl masakra,ze w koncu znalazl kobiete ktora odwzajemnia sie jego milosci...az do chwili kiedy ona zaczela byc strasznie o niego zazdrosna i stwierdzila ze to ja chce sie z nim ozenic.Zupelnie bez podstawy gdyz bylam szczesliwie zakochana,ale i tak nasza przyjazn sie rozpadla.Bardzo tego zaluje bo chyba nie spotkam juz nigdy tak wyjatkowego czlowieka.pytia pisze:Ja wierzę, że możliwa jest przyjaźń między kobietą i mężczyzną, ale taka, która nie przerodzi się nigdy z żadnej strony w coś więcej zdarza się niezwykle rzadko. I niestety, prawda jest taka, że taki "przyjaciel" czy "przyjaciółka", zwłaszcza, jeżeli to singiel, może wiele w małżeństwie popsuć.