reklama

nasza waga i wymiary

gosheek a puchniesz?
pytałam się o wagę bo pamiętam jak mama mi mówiła że ze mną i z bratem przytyła ok 30kg i nie puchła tylko jak to ona powiedziała: leżała i żarła:-D
 
reklama
gosheek Ty jesteś taka chudzinka, że kwestia czasu jak z Ciebie zejdzie.
annaoj no ja sobie daję czas do Bożego Narodzenia na zrzucenie ciążowej wagi (oby się udało!), natomiast max do Wielkanocy na powrót do wymarzonej i tej w której poprostu czuję się najlepiej (czyli 5 kg ponad to co w ciąży przybrałam).
 
galaxia narazie jakos specjalnie nie puchne. Jak w pracy postoje to troche kostki mi puchna albo jak dluzszy spacer odbebnie. Wiec niestety zapewne tluszczyk sie odklada grrrrr.... Myslalam ze w drugiej ciazy mniej przytyje .. :-(
 
no wlasnie niby sie nie tyje a ja wciaz tyje...dzis sie wazylam i 17 na plus....caly czas jem tak samo..w dupie mam glodzic sie nie bede nic juz nie zrobie z tym....ja mysle ze do 20 dojade niestety...
 
Ja też się dzisiaj ważyłam i +2,5kg :-pCiekawe ile w najbliższym miesiącu mnie przybędzie.Z Amelią w ostatnim miesiącu nie przybierałam już na wadze.

goshek-może masz dużo wód przecież Ty taka szczuplutka jesteś
 
monia pokazalam sie pokazalam przejrzyj watek :-P Postaram sie na dniach cos dorzucic.
iryska szczuplutka to ja bylam przed ciazab:-P Teraz sie czuje jak wieloryb i chce do oceanu;-)
marzenka to widze ze mamy ten sam wagowy problem :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry