Skaba- po ciąży dalej mamy te same zachcianki...u mnie też maślane w toku


U mnie też waga stanęła (+4/-18) i jeszcze nie jadam wszystkiego

. Ale słodyczy też nie omijam

. Dobrze, że mała nie ma uczulenia na czekoladę ufff, bo bym chyba nie wytrzymała

. A najbardziej mnie denerwuje to, że jeszcze nie we wszystko się mieszczę sprzed ciąży

...kurde ale tak to bywa jak się przed ciążą w obcisłych spódnicach i dopasowanych żakietach chodziło. W sportową garderobę to już się mieszczę

(sztruksy itp...). Ale najfajniejsze jest to, że już można biegać w butkach na obcasach (tak mi tego brakowało w ciąży;-)).
Ale dziewczyny 9 m-cy pracowałyśmy na takie ciałko i teraz potrzeba czasu aby wrócić do formy.
A co do linii brązowej to też ją mam i zauważyłam, że mam jakoś więcej pigmentu szczególnie w okolicy pępka (normalnie mulata jestem na brzuchu


)