• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

nasze brzuszki

reklama
Ivka ty sobie laska nie żartuj, że masz syna, bo ja mam prawie identyczny kształt brzusia a podobno dziewuszka. Bo co ja potem zrobię z tymi różowymi rzeczami ? :D
 
Ja tam w kształty nie wierzę! Sama widziałam na usg męskiego pikutka u mojego dzidziaka, więc chyba nagle nie zniknął! Ja dla odmiany nie mam ani jednej różowej rzeczy, a same niebieskie!
 
dziewczyny! 1.03 miałam 103cm w brzuchu, ten rozmiar miałam na 100% bo mierzyłam się kilka dni pod rząd
dzisiaj rano chciałam sprawdzic ile mam, okazało się, że mam 97cm!!! Krzyś zauważył, że mi się brzuszek zmniejszył! :(
ważyłam się i waga wskazuje 3kg mniej, zdenerwowałam się lekko :-[
też tak któraś z Was miała????
 
mi ani kg ani cm nie spadają ::)

może brzuś zmienił kszrałt i inaczej bobi się ułożył więc inaczej mierzy
a co do wagi wystarczy danego dnia nie spuchnąć ale niesądzę że aż 3 kg - może dlatego że mało jesz bo jak pisałaś to mało bo Ci nie dobrze :)
 
ta waga to może od małej ilości jedzenia, fakt, jeszcze wczoraj nic nie jadłam i nie piłam cały dzień, bo czekałam na narkozę
zjadłam 2 kanapki wieczorem dopiero
o ten brzuchol zapytam lekarza, miałam dzis jechać z Krzyskiem, ale nie mam siły, wystarczy, że byłam w szpitalu po L-4
 
osinko! mierz się na tej samej wysokości. Ja mierzę się na wysokości pępka, a potem jeszcze tak "pionowo" też przez pępek. Moje rozmiary stoją w miejscu, a Rafał mówi, że w oczach rosnie. Ja nic z tego nie rozumiem...
 
reklama
Osinka! nie martw się brzuszkiem - przecież jeśli mało jadłaś i schudłaś to równie dobrze mogłaś schudnąć na bokach i ogólnie tj. całościowo - stąd mniej cm, a przecież 97 to całkiem sporo (ja mam o wiele mniej)
a co do kg - to mi też się waha i to do 2 kg!!!! zależy czy rano czy wieczorem i tu wcale nie chodzi o jedzenie tylko chyba o wodę - bo zrobiłam raz eksperyment i przed snem miałam 63,7 a rano zaraz po przebudzeniu 62,0!!!
z jedzeniem mam też dokładnie to co ty! - ja już się boję jeść! bo mi zaraz strasznie niedobrze i muszę chodzić bo tylko to pomaga (aż mam zawroty głowy od tych mdłości) - ostatnio jadłam nawet 1 posiłek dziennie i to wmuszany, za to dużo piję! a owoców nic! wszystko gotowane najlepiej kawałek mięsa, ziemniaki i jakieś gotowane warzywo, no i kisiel dałam radę ::) takie uroki ciąży ::)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry