• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze Brzuszki

reklama
Manta z rozstępami to ponoć faktycznie w części genetycznie uwarunkowane: Koleżanka mamy po dwóch ciążach ani jednego rozstępu podobnie jak jej mama po pięciu :szok:.
Ja początkowo cieszyłam się, że mnie omijają (ale swoją mamę ozdobiłam), no i jak wyskoczyły to chyba w ciągu jednej nocy i teraz nadrabiam za wszystkie czasy - takie już uroki...
 
villandra - no ja niestety mam skórę taką, a nie inna - moja mateńka tak samo... delikatne to takie i jaśniutkie te skóry nasze.
Oby mała miała karnacje, skórę po tatusiu... będę miała dwa czarnuchy w domu gruboskórne. hehe.

u nas w rodzinie my wszystkie baby takie podatne na uszkodzenia:)
tak więc liczyłam się z tym. ;p
 
Manta ja sie nie łudzę - karnacja u mnie jasna, od słonka jak najdalej, bo zaraz raczek, a małż blondyn, tez bialutki, więc raczej jasne dzieciątko nam się zapowiada :-)
 
chyba, ze odziedziczy cos po waszych rodzicach albo dziadkach... nie pamiętam do ktorego czlonka rodzinki sie liczy:) - ale jakoś takoś;p

Gdyby nasza mała była jak moj tatko to mialaby błekitne oczka a reszta ciemna... no, no:D

bęben mi teraz lata na wszystkie strony...
a zas rośnie z dnia na dzien.. hohooo:D
 
Ja już bardzo dawno nie robiłam zdjęc brzuszka. Przez prace ni miałam na to ani siły ani czasu ani ochoty. Więc to dzisiaj nadrobiłam. Oto efekt :
 

Załączniki

  • PC130675.jpg
    PC130675.jpg
    13,8 KB · Wyświetleń: 74
  • PC130676.jpg
    PC130676.jpg
    18,5 KB · Wyświetleń: 70
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry