reklama

Nasze Brzuszki

reklama
normalnie dzisiaj tragedia ;/ wstaje rano patrze w lustro i co widze rozstępy na brzuchu ;/ aleeeee okazało sie jednak ze to sie odcisnęło od bluski :P :P chociaz kto tam wie czy nie wylezie to cholerstwo :P
 
kadzia nie chce stresowac ale to i po porodzie moze wylezc.
Smarowanie i inne rzeczy nie podzialaja jesali mamy to zapisane w genach :)
Sa dziewczyny ktore sie nie smaruja i nie maja roztepow a i takie ktore to robia i sie pojawiaja.

U mnie akurat poki co nowych brak ale po chlopakach mam duzo.
 
ooo tego to nie wiedziałam że jeszcze po porodzie moze wyjsc. Niewiem mama moja miała rozstępy tyle że ona przytyła 20 kg w ciąży ja narazie jakies 10 kg ale to jeszcze czasu tyle :baffled: smaruje sie kremem może to cos da.
 
moja koleżanka do samego konca ciązy nie miała rozstepów, poszła do szpitala, urodziła i wtedy wylazło cholerstwo :/ u mnie już niestety się pojawiją poniżej pępka i na boczkach no ale co zrobic widocznie taka moja natura, smaruję dalej i po porodzie te z trzeba będzie może chociaż trochę zbledną i bielsze będa.
 
Angel ale z ciebie śliczna dziewczyna i bardzo fotogeniczna, nie waż się podważać mojej wypowiedzi, no i brzuszek ślicznie odstaje :happy2:

a to my, ja już różnicy nie widzę ale tradycyjnie na zakończenie kolejnego tygodnia 32 wstawiam fotorelację

32t0d.jpg
IMG_0176.jpgIMG_0175.jpgIMG_0174.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry