raju,ja tez kiedyś nie przepadałam za słodyczami,a teraz preferuję baaaardzo,hihi! Tzn nadal omijam czekoladowe batony,musi mnie najść zrowo żebym zjadła ale za to ubóstwiam ciasteczka pod każdą postacią! A dzis nie mogłam sie wbic w sklepie w jeansy rozmiar 30!!!!SZOK,TYŁEK MAM JAK SZALUPA! Naprawdę nigdy taka gruba nie byłam jak teraz! No i dzięki bólom brzuszka Olisia,przechodze na lekkostrawną dietę!!!!