reklama

Nasze ciążowe brzuszki oraz wymiary

Babonka- Ciazowe ciuchy to strata pieniedzy. W pierwszej ciazy chodzilam w leginsach i tunikach wiekszych o rozmiar;-) Pod koniec 6 mieisaca kupilam 2 zestawy ciazowe do pracy i to na tyle:-p
 
reklama
Babonka - podzielam Twój ból :-D Nic normalnego dawno nie pasuje, tylko uciska w pasie. Na allegro są fajne oferty nawet spodni przynajmniej. Ostatnio oglądałam legginsy ciążowe ocieplane za mniej niż 20 zł.
Martitka - ja jestem za legginsami, ale strasznie mnie uwierają w brzuch. Większość ma niewygodną dla mnie wysokość i jak już są niby dobre w pasie, to złażą z tyłka :wściekła/y:
 
U mnie też jeszcze brzuszka brak. Waga w miejscu chociaz od 2 dni jestem mega chora i prawie nic nie jem bo nie moge :/ Stresuje się o tego mojego babla.. no nie miałam kiedy zachorować, na dodatek mój synek dzis od rana 39-39,5' :( zaraziłam bidulka. Ja też się stresuję kazdym dodatkowym gramem, mam uraz po pierwszej ciaży nie chce drugi raz tyle przytyć.
 
Hej, jestem tu nowa :) Moja waga wyjściowa w 6tc to było 62kg przy 174cm wzrostu a teraz jestem 2kg na plusie ale wydaje mi się ze to bardziej przez zaparcia, czasami to i tydzień potrafię nie być w toalecie i nie jest to wina jedzenia tylko u mnie to problem natury psychologicznej heheh Paliłam papierosy i wtedy nie było problemu ( rano kawka + papieros = toaleta hehhe) w momencie jak się dowiedziałam o ciąży rzuciłam palenie i jedyny dyskomfort jaki odczówam z rzuceniem palenia to własnie zaparcia.

W pierwszej ciaży przytyłam 18kg z ta sama wagą na starcie z tym ze w pierwszych trzech miesiącach przytyłam 6kg bo uważałam że skoro jestem w ciąży to mogę jeść ile chcę, a prawda była taka że to oczy chciały. Dlatego teraz jem tyle ile potrzebuje a nie ile chce. Pozdrawiam
 
Ja staruje z 52kg, przy wzroście 1,62. Schudłam ok 1,5kg. Ale brzusio widoczny, mieszcze się jeszcze w spodnie, nie mam z tym problemu. W pierwszej ciąży przytyłam 12kg. Nie miałam żadnych zachcianek, burczenia w brzuszku, napadu głodu, i oby tak było w tej ciąży.
 
u mnie brzucha jeszcze nie widać, ale podejrzewam, że jak wrócę za dwa tygodnie do pracy to będzie już mały. Na razie schudłam i mieszczę się w ciuchy, zobaczymy po świątecznej wyżerce.
 
ja też nadal śmigam w normalnych ciuchach i mam nadzieję, że jak najdłużej nie będę musiała wyciągać z szafy ciążowych ubrań nie lubię ich, po ciąży z Kubinkiem, prawie wszystko sprzedałam na allegro, zostawiłam sobie tylko 2 pary jeansów, spódnicę, sukienkę i 2 bluzki, które super leżały, teraz nie kupię ani jednego ciucha na ciążowym dziale, jeśli już, to jakieś większe oversize'owe bluzki, tuniki itd.
 
reklama
A ja na 1 wizycie u lekarza miałam 53kg przy wzroscie 165cm, obecnie 51kg choć jem coś prawie cały czas żeby mdłości zminiejszyć...wieczorem czasem mój brzuch się "wybrzusza" a rano znów płaski :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry