U nas też mówią, żeby szczepić dopiero wtedy, jak dziecko będzie szło do żłobka lub przedszkola.Z tym, że u nas jest teraz szał na meningokoki.Myśleliśmy nawet żeby Oliwkę teraz szczepić, ale ostatnio rozmawialiśmy z naszą znajomą pielęgniarką i ona powiedziała, że szczepionka też może wywołać chorobę (np. jeśli organizm nie wybroni się przed wszczepionymi bakteriami), zwłaszcza jak organizm jest osłabiony (np. przez pogodę,itp.).No i na razie daliśmy spokój.Poza tym ta sama znajoma powiedziała, że parę lat temu ludzie też umierali na sepsę, w tym małe dzieci, tylko wtedy nikt o tym nie mówił, nie pisał, nie nagłaśniał.I nie było takich akcji jak teraz.Ludzie nie wiedzieli - nie panikowali