• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze maluszkowe rozterki

Buziaczek jeżeli chcesz żeby Malutka później wstawała to póżniej Ją kładz, sama przeciez chodzisz pużno spać. Moja Milenka zasypia o 22 wstaje o 8+ pobubki w nocy. jak chodziłaby spać o 20 to wstawała by o 6 jak Twoja Blanecza.

Dzieki Zanet , tez o tym myslalam ale nie ma szans by dotrwala do tak pozniej godziny:-( chyba ze jest w gosciach i z rak do rak laduje to tak ale w domu nie :no:
Moja Mala wstaje o 6 ma drzemke o 10 lub 11, nastepna o 13 lub 14 potrafi pospac czasem nawet do 16-17 wiec wtedy ladnie moge ja przytrzymac do 21 nawet, ale jak np nie spi po popoludnia (jak dzis pospala od 14tylko -40min) to nie chciala zasnac juz o 17 i nie dotrwala by do 21 bo by tak marudzila, wyla ze nie wiem:szok:, juz teraz jak ja kladlam to plakala strasznie.Nie ma sily wytrwac do 22:no: . nauczyla sie zasypiac o 20 lub 19.30:sorry2:
 
reklama
Igorek w tym tygodniu zaczął mówic mama, baba i nene. Jak mówie mu nie wolno i kiwam paluszkiem i mówię nono to on wyciąga rączkę i mówi nenene.
Robi tez ladnie papa i pokazuje ze jest duzy duzy wyciągając ręce do góry.
Cieszę się szczegolnie z mama bo jak dotąd wkólko tylko tata i tata a teraz i mamusia się troche pocieszy.

Gratuluje ,:-) rozumny jest , moja mala mowi mama:-D dzis nawet mowila do mnie juz swiadomie tak bo patrzyla i mowila mamamam:tak: mojej malej pierwsze slowka to babab:tak: a papap to tak cichutko mowi ale nie macha raczka i rzadko mowi, a jak mowie nie wolno wchodzic na parapet to nie slucha sie tylko jeszcze vardziej sie pcha tam i chce uciekac jak ide do niej :-), a jak zlapie ja za spodenki i nie puszczam to krzyczy i placze mala nerwuska:-D
 
Mój Grzesio dziś jadł marchewkowa z ryżem (po 4 miesiącu, bo taką zupkę kupił mój M) i zjadł 2/3! :-) W ostatnich dniach odmawiał jedzenia czegokolwiek co nie było moim mleczkiem.
Dziś też dałam mu bananka (pierwszy raz) i zjadł troche (w sumie może z 1/3).:-) Jestem z niego dumna.:tak: Może w końcu moje dziecko zacznie jeść jakieś owoce.:confused:
gratuluje,oby to bylo zapoczatkownie jedzonka:tak:
 
Pytałam sie doktroki ostatnio o żółtko i możemy dawać ale na razie nie mam swoich jajek,bo kurom od zimna kupry chyba pozamarzały;-):-D.A tych sklepowych wolę nie dawać,bo sztucznie pędzone:no:.
 
reklama
Hej!
Dziś Majkę ululał...nasz pies...usnęli razem na podłodze wśród poduch....jakie to słodkie, mam nadzieje ,że zdążę podładować aparat i uwiecznić to:)
hehe dla jasności: w dzień w nocy raczej nie wpuszczam rudka do jej łóżeczka...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry