reklama

Nasze maluszkowe rozterki

reklama
Kacper jak pisałam wcześniej sam wstaje już przy wszystkim, nawet przy drzwiach! Chodzi też przy wszystkim,szafki już opróźnione przez niego:tak:a no i niechce robić kopy w pieluchę tylko do nocnika.:tak:
 
A mój Krzysio w czwartek przed świętami zaczął nieporadnie raczkować do przodu, a teraz patrzę na niego i nie mogę uwierzyć w jak szybkim tempie ta zdolność się u niego udoskonaliła.
Właśnie mi śmiga po pokoju, a ja łapie się za głowę bo nie mogę nad tym zapanować. Mały jest zachwycony, aż z wrażenie prawie wcale w dzień nie śpi.
 
A mój Krzysio w czwartek przed świętami zaczął nieporadnie raczkować do przodu, a teraz patrzę na niego i nie mogę uwierzyć w jak szybkim tempie ta zdolność się u niego udoskonaliła.
Właśnie mi śmiga po pokoju, a ja łapie się za głowę bo nie mogę nad tym zapanować. Mały jest zachwycony, aż z wrażenie prawie wcale w dzień nie śpi.
gratki dla Krzysia!!!!!!!!
 
U nas przespane noce się skończyły, długo się nacieszyłam ha ha. Ząbki Milenka przechodzi strasznie i pobudek jest więcje niź było wcześniej, koszmar, jak wychodził pierwszy ząbek to cała noc spędzona u mnie na rękach, jak tylko położyłam to był płacz i odrazu się budziła na rękach spała. W dzień strasznie marudna i płaczliwa stękająca i żaląca się, serce się kraja.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry