reklama

Nasze maluszkowe rozterki

reklama
Dzieki dziewczyny za pocieszenie, ze nie jestem sama. Marne to pocieszenie, ale zawsze cos.;-):-p

Wiecie co, zauwazylam, ze Grzes od dwoch dni nie ma za bardzo ochoty na zupke.:baffled: Do tej pory zjadal troche ponad sloiczek (nieraz i nawet poltora sloiczka potrafil wciagnac), a teraz ledwo pol mu wcisne.:dry: Nie wiem, czy to jakis taki etap w jego zyciu (ostatnio wyszly mu 2 zabki), znudzilo mu sie jedzenie zupek czy tez powinnam sie zaczac martwic.:confused:
 
Wiecie co, te dzieciaczki chyba się zmówiły!!!!:-D:-D Mój ma tak samo!!!! wczoraj spałam tylko 2 godziny w nocy!!!!!!!!!:wściekła/y: to najgorsza noc...
 
Asiulinka Karolina też nie chce zupek:wściekła/y: ja nawet pół nie mogę jej wcisnąć. Wczoraj zjadła grysik a dziś nawet tego nie. Tylko cycuś. Normalnie zaczynam się martwić. Mam nadzieję że jej szybko przejdzie bo już nie daje rady:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry