• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

NASZE PROBLEMY!!!

reklama
to chyba nie takie zachcianki...bo z 1 ciazy pamietam ze mialam tak ze jak zaraz tego nie zjem to sie wkorze itd! a teraz jakos staram sie zapomniec :) za to dzis powaga ciagle cos wpieprzam...dopiero teraz chyba po barszczu mi sie odechcialo i sie napchalam :):)

Ja rozumiem...ale wiesz moze mu powiedz ze tak bedzie pozniej bo tobie wlasnie to nie wystarcza...a tak to sprobujcie sie znow cieszyc soba!my czasem mamy tak ze siadamy rozmawiamy i obiecujemy sobie ze zaczniemy od nowa i bedziemy sie bardzo starac!!! skutkuje bardzo...na jakis czas...
 
oj!!!!!!!! ale mnie boli gardziołko ,tylko patrzeć jak się rozłoże,z nosa zaczyna już coś kapać-fuj,fuj-ja nie chcę >:(.Mężuś w czoraj jak wróciłam wieczorem z pracki i kładłam się spać nasmarował mnie vickiem,łykam wit.C i boje się wziąść coś innego -bo wiecie a może akurat coś w brzuszku kiełkuje-przezorny zawsze ubezpieczony ::)-jakoś się chyba przemęcze
 
LANA biedaku jeszcze infekcja Ci się przyplątała, połóż się do łóżeczka i pij herbatkę z miodzikiem

MAZUREK oj to chyba ze szczepienia nic nie wyjdzie :( Lepiej zrobić w późniejszym terminie bo nie zadziała. W zeszłym roku zaszczepiłam się przy lekkim katarze i tragedia łapałam wszystkie infekcje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry