axxa - chciałabym, ale jest ciężko. Jutro mam kolosa, a nic nie umiem, moje słonko ma mi pomóc, zobaczymy co z tego wyjdzie. Mam za słabe ręce, żeby linę utrzymać

Wy jesteście mi jedyną pociechą. To dzięki wam się jeszcze jakoś trzymam, choć moje słonko twierdzi dokładnie na odwrót. Gdyby nie wy, już dawno bym się załamała. Najgorsze jest to, że teraz sobie uświadamiam, że mój dzidziuś miałby dzisiaj 2 i 5/12 lat. Byłby starszy od mojej siostrzenicy

Ale nie ma go-przeżył 12 tygodni w brzuszku, ani tych dwóch które miały szanse być po nim, po prostu nie ma

Mówią, że czas leczy rany. Nie wiedzą co mówią. Jest mi źle i nie umiem sobie poradzić! Zaraz moje słońce przyjedzie po mnie i dopiero wieczorkiem się do was odezwe. Nauka czeka

Choć łatwiej by mi się uczyło z dzidzią w brzuszku, bo miałabym lepszą motywacje

Zresztą-pożyjemy zobaczymy, może teraz płaczę ze smutku, a wiosną będę płakać ze szcęścia ?

Przepraszam, musiałam się wygadać. Buziaczki i do zobaczenia wieczorkiem dziewczynki
