• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
Hej Dziewczynki!!!! tak na początek Bietka tak strasznie się cieszę że wróciłaś do nas i wszystko poszło dobrze!!!!!!!!!!! i masz już maluszka przy sobie!!!
Wiola wysyłam &&&&&&&&&&&&&&&&& dla Nastusi żeby szybciutko pozbyła się gipsu! i super że badania są ok!
6-kowa zbierasz siły na kolejne matury???:)
Marcia ale Wam fajnie, też bym chętnie wybyła nad morze. Ale z Kubą to za daleko, nie wytrzymałby takiej drogi, no i kasa.
Miłego dzionka!!!
 
Witam wszystkie Panie:-)
U nas chyba nie było burzy, a nawet jak była to mnie nie obudziła.
Bietka, dobrze, że już z nami jesteś. No i masz swojego skarba przy sobie:-)
Anaber, może u Ciebie się też już zaczyna. Masz termin jakoś niedługo, z tego co pamiętam
Miłego dnia:-)
 
Jestem i ja po śniadanku dziś wszamałam jajecznicę
Bobo ja też nie mogłam przez burzę spać
Justi maluszki ciężko znoszą drogę ja sama nie wiem jak dam radę taki kawał :no:
Anaber czy to już ?
Dzonka to masz twardy sen ;-)
 
Dzień dobry ja wczoraj już nie zaglądnęłam bo poszlyśmy na spacer później w ogrodzie podlewałyśmy jarzyny i kwiatki a m zaczął myć samochód i nastka nie chciała wejść do domu tylko na podwórku z tatą więc siedziałam i ją pilnowałam bo przecież oszaleć z nią można jak wróciliśmy do domu to była 9 kolacja i mycie i padłam do łóżka ledwo żywa bez sil dziś rano to bym najchętniej nie wstawała taka zmęczona jestem ale Nastka już od rana śniadanie jej zrobiłam i trzeba ją ubrać zajęcie jej jakieś znleść bo sie nudzi co chwile ją trzeba podnosić układać bo sama sie nie przekręci a ciężka jak pieron w tym gipsie:eek: Bietka-super ze już jesteście najważniejsze ze w domku napewno szybciej do siebie dojdziesz Powiedzcie mi jak mam super te wszystkie badania to jest mi sens sie taszczyć do nich znowu na następne usg jak mam wdomu mała w gipsie jeszcze i nie mam jej z kim zostawić?:sorry:Ide poczytać co napisałyście
 
Anaber to leż sobie i nic nie rób, a Igorek ? pewne nie może się doczekać co ?
WIolka nie mam pojęcia czy musisz im zanieść; zazdroszczę Ci ogrodu tak bym chciała sobie wyjśc a tu dupa balkon i 6 piętro :szok:

ja zmykam idę do apteki po witaminy a później biore się za placek i ogarnięcie pokoju bo moja mama z ciotką przyjadą chyba na obiadek
 
Ostatnia edycja:
Anaber, może Wiola ma racje. Powinnaś zapisywać sobie te skurcze, bo jakoś mi się wydaje, że od dłuższego czasu je masz.
Marta, o 2 w nocy jeszcze nie spałam, bo jakoś mi się spać nie chciało (pewnie dlatego, że skimnęłam się popołudniu do 20:szok:) Ale może jak już burza była to już spałam, chociaż M mówi, że nie wygląda jakby miała być.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry