• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
No jestem z wami,
:tak:zmęczona ale moja rodzinka bardziej po tym biwaku już wszyscy śpią, :cool:wykąpani i najedzeni, :-Da ja piorę pranie bo się niezła kupa nazbierała:szok::szok:
ja spędziłam dwa dni w szpitalu bo mój młodszy brat 27 lat dostał zawału ale na szczęście lekkiego:no:

we wtorek mam wizytę i już nie mogę się doczekać bo zobaczę mojego małego wiercipiętę, :-Dwczoraj tak kopał że cały brzuch mi się ruszał m poczuł i nawet Oli jak mnie kopał:-):-)

Bobo mnie też boli brzuch ale to podobno normalne
Marta nie fajnie że ci m nie pomaga
Anaber &&&&&&&&&&&&& za jutrzejszą wizytę oby Borysek brał się już do mamusi w ramiona
Bietka ale masz już dobrze też bym chciał mieć już mojego syneczka przy sobie
Justi też walnęłabym się do basenu u nas tak gorąco że :szok:
Gosiulek jak głowa kochana??
Madlen fajnie masz ze nie masz rozstępów, bo ja mam mega ale na szczęście tylko na brzuchu
Wiola ja bym na twoim miejscu zrobiła jeszcze to usg tak na wszelki wypadek, wiem że ciężko jak nie ma się co z dzieckiem zrobić
 
Ostatnia edycja:
Agus na razie jeszcze nie mam,ale wszystko przede mna :-D
o ja pikole,taki mlody i zawal :szok:,dobrze,ze to tylko lekki,ale jednak ...neich uwaza chlopak na siebie :tak:
zazdroszcze wam tych czestych wizyt..
ja mojego okruszka widzialam 4.5tyg temu a teraz musze czekac do 25.07.myslalam,ze zrobia mi wizyte szybciej,ale nic ztego..p.ciala nie rosna,co mnie cieszy wiec zadnych dodatkowych wizyt i usg nie bede miala :-(,a na prywatnego lekarza tutaj mnie nie stac :no::-(
 
Hej
Aga dziekuję.Dzisiaj ok.
Słuchajcie bylismy dzisiaj na urodzinach u 6latka...Chłopaki się wybawili,ja też z maleńką Julką. Szymek wjechał w Kacpra rowerem,Kacper przyciął palce drzwiami.Same atrakcje.
W końu koło 18 wybraliśmy się do domu bo do nich szybkim krokiem szliśmy 30min.Zbliżała się burza.
Ponieważ szliśmy przez park a był festyn więc troche zabalowaliśmy.Drzewa,nieba nie widac. W końcu facet mówi że w Łukowie nawałnica. Patrzę w niebo a tam.....coś niesamowitego.Ludzie zdjęcia robili.Boże,biegeiem do domu wracaliśmy...a to jeszcze ze 2km.Mąz mówi że więcej...Wiatr niesamowity.Modliłam się tylko żebsmy dobiegli.Kacper się bał.Jak zobaczył naszą ulicę to odetchnął.Weszismy do domu i luneło.Do tej pory pada i jest burza.internetu nie miałam.Dopiero teraz.
Gardło z wysiłku boli mnie do teraz.
 
anaberku opuchlizna zeszła W 3 DOBIE, czyli wczoraj.
wrzuciłam Wam 2 fotki, jutro obiecuję więcej

bobo jestem za tym byś poradziła sie w aptece - ja nie umiem Ci pomóc z rozstepami
 
reklama
Bietka Igor rewelecja moge godzinami patrzec na fotki :) hehehhee

ja się juz ogoliłam :baffled: masakra irytuje mnie to,że nie potrafie sobie poradzić :no: Bietka podziwiam Cie ze Ty to jeszce robiłaś jak Ci wody odeszły. Ale jakoś sobie poradziąłm nie pozwoliłam mojemu m bo wszedł do łazienki i głupią minę zrobił więc to wystarczyło aby wyprosić go z łazienki. Czepliwa jestem ale co zrobić.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry