• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
Joweg kochana modle sie was &&&&&&&&&&&& Ja sie sprzataniem zajęłam teraz skończylam zjadłam zupe i siódme poty mnie zalały :szok: moge chwile odpocząć czekam aż mala zje to sie z nią chwile poloze żeby tą noge dziś choć chwile wyżej potrzymala a sama leżała nie będzie ja wlsk odpoczniemy to musze ją jakoś wykąpać bo włoski ma upocone a zanim sie normalnie w wannie bedzie mogła mogla wykąpać to jeszcze troche potrwa
 
anaber, drugi poród ponoć jest szybszy, łatwiejszy... U mnie to się sprawdziło, syna rodziłam 15 godzin, był po terminie- 42 t.c., nic go nie ruszało i męczyłam się strasznie, wody mi nie odeszły, dopiero na porodówce jak przebili... A z córą dzień przed terminem, odeszły mi wody w domu, o 18 byłam w szpitalu a o 21 już była na świecie :) Także główka do góry :) Z małą też miałam skurcze jakoś 2 dni przed porodem i odesłali mnie do domu, ale zaraz później już poszło i było tak jakoś szybko, że nawet nie zdążyłam zacząć się bać tego bólu...:biggrin2:
 
joweg - myślami z WAMI &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
anaberek anaberek jak tam??? ja obstawiam, że dziś lub jutro Borys bedzie na świecie
aga ty moja wróżko :)))):-) przepowiedziałaś !!!!!!!!!!!!
evel 3 godziny - wow - pobiłaś mój poród :-)
 
gorąco jak diabli masakra a sprzątanie idzie mi jak krew z nosa dopiero mam zrobione dwa pokoje i obrane ziemniaki na obiad
to ja się nie mam czym chwalić pierwszy poród 10 godz a drugi 14 godz od pierwszego skurczu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry