wiolka23
Fanka BB :)
Hej ja dzis miałam szalony dzien najpierw sie powłóczylismy u mojej mamy pózniej do znajomej wrócilismy to na szybkiego sprzatałam bo siostra mężą przyjechała posiedzieli u nas oczywiście pomarudzila że jest jej ciężko bo musi coś w domu robić jak jej mówilam że prałam i wieszałam firanki to mi powiedziała że chyba zwariowałam ona do końca ciąży nie umyje ani okna ani nie zawiesi firanki bo nie wolno
wiem że na poczatku ciaży nie można ale teraz?to mam do porodu okien nie myć ani kurzy z wyższej półki nie ścierać?bo ręcę trzeba do góry podnoisić
musze iść plewić a tak mi sie nie chce wsuwam kanapeczki z chlebkiem pełnoziarnistym i pomidorkiem malinówką i żółtą ppryką
Bietka ciesze sie że już lepiej a będzie coraz lepiej
Anaber to teraz z takimi ślicznymi stópkami mozesz isć rodzić:-) reszte wcięło
wiem że na poczatku ciaży nie można ale teraz?to mam do porodu okien nie myć ani kurzy z wyższej półki nie ścierać?bo ręcę trzeba do góry podnoisić
musze iść plewić a tak mi sie nie chce wsuwam kanapeczki z chlebkiem pełnoziarnistym i pomidorkiem malinówką i żółtą ppryką
Bietka ciesze sie że już lepiej a będzie coraz lepiej
Anaber to teraz z takimi ślicznymi stópkami mozesz isć rodzić:-) reszte wcięło

jestem wykończona zaraz muszer małą umyć i siebie i do łóżeczka:-)
skrót ci chyba potrzebny nie będzie bo dziś była malutka produkcja