• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

Anisiaj bidulko my się tak martwiłyśmy... będzie dobrze trzymam kciuki kochana pójdziesz do swojego gina ze spokojem .... bo ten co byłaś jakiś ułomny chyba... Kurcze ale miałaś wyjazd... teraz leż i odpoczywaj na pewno fasolce nic się nie stało, ważne że plamienia ustały
 
reklama
bobo - widziałam zarodek w sobotę i mam z nim zdjęcie ;) w poniedziałek w nocy mam zdjęcie samego pęcherzyka, cuda na kiju. Robili mi betę w szpitalu, a ja nie mam porównania, bo wcześniej miałam samo hcg. Wypłakałam przez te dni morze łez, teraz chcę ochłonąć - nic nie szukam, nie interpretuję, czekam do wizyty 22.04. Co ma być, to będzie, już się z tym pogodziłam.

anaber - zostawię namiar, obiecuję. jutro będę spokojniejsza to napiszę na grupie.
 
anisiaj czyli beta 5 tydzien wiec jest ok. ja mialam we wtorek 2000 ale u mnie zapodnienie bylo pozniej no i podobno blizniaki wiec inaczej. bedziesz jeszcze sprawdzac bete?
 
Ansiaj-odpocznij i nie przejmuj sie nieraz w szpitalach pracuja buce a nie lekarze będzie dobrze jak plamienie ustało to może masz tak jak moja znajoma ona ma tylko odpoczywać i sie oszczędzać a dzidzi nic nie grozi u ciebie też bąbelek silny i da rade ja wziełam z grupy numer do Marty więc jak sie cos dowiem to napisze jak nie zapomne to wezme sobie lapka do szpitala chociaz wydaje mi sie bez sensu bo przeciez wróce dziś :sorry:
 
Na pewno nic się nie stało, mieli jakiś felerny sprzęt i ten lekarz też beznadziejny- spokojnie czekaj do wizyty...
Wiolka oki ! Ja już wpisałam Twój numer do mojej kom zresztą musze wszystkie powpisywac
 
Ostatnia edycja:
kurde ale sie zdenerwowalam. moj M nie wylaczyl laptopa i zostawil wlaczona ostatnia strone patrze a kochany moj probuje znalesc jakies sterydy no chyba dupe mu spiore zeby te glupoty z pustego lba wybic:wściekła/y:tyle razy rozmiawialismy o kolezkach koksiarzach ze im chyba mozgi powypalalo. Bral jakies spalacze, kreatyny, l-karnityne, ostatnio jakies bialkowe szejki wszystko spoko ale kurde na zadne sterydy sie nie zgodze. Cwiczy na silowni od roku i widze ze za wolno efekty chyba widzi ehhhh niech tylko wroci:no:
 
reklama
Bobo - może zrobię, może nie...nie wiem jeszcze. Przez te 4 dni byłam lekarzem, księdzem, psychologiem, dramatopisarką i jasnowidzem. Jeśli mój Franzoś żyje, to moje gdybanie tylko mu zaszkodziło. Nie gugluję jaka powinna być beta, nie wiem przecież kiedy mogło dojść do zapłodnienia (wiem, kiedy się kochaliśmy, ale nie mam gwarancji, że to było tego dnia). Nie chcę już gdybać, zapłacę za to lekarzowi, bo ja tylko niszczę w ten sposób resztki nadziei, która we mnie jest.

Wiolka - czytałam co z Tobą. Jestem myślami przy Tobie kochana, napisz jak coś będziesz wiedziała :* Bądź dobrej myśli!

Marta - staram się być spokojna, tłumaczę sobie, że gdyby ciąża poleciała to pęcherzyk też, bo chyba tak jest? Widziałam ten zarodek w sobotę i nawet jak jest mały i wolno rośnie, to ja chcę wierzyć, że jest. Jak lekarz powie inaczej, to się z tym pogodzę, ale do tego czasu nie idę do innego - nie chcę, żeby mi grzebali, gdybali i wprowadzali zamęt. Swojemu ufam na 10000% i do tej wizyty chcę spokojnie czekać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry