reklama

Nasze sprawy...

reklama
kochane,ja jeszcze nie poszlam spac,zniknelam na troche,bo maz wracal z pracy i nie chcialam,zeby mnie zobaczyl przy kompie :-Dpotem robilam jemu jesc,dzieciom kolacje i tak mi zlecialo
Bietka ja teraz stale placze..nawet wtedy kiedy wszyscy sie smieja...
jak was juz nie ma ,to ja tez uciekam :tak:
 
Jestem właśnie wróciłam z zakupów i byliśmy jeszcze w kawalerce ten tapczan przywieśc do pywnicy co go nie chcieli. I znikam bo późno do jutra Kochane słodkich snów :*
 
Hej Dziewczynki! ja z samego rana. Wstałam razem z moim m po 6:) i wzięłam się za pracę. Muszę trochę nadrobić. Zaczynam mieć doła. Liczyłam na jakieś dofinansowania z UP na dziłalność, ale d*pa. Dają ludziom poniżej 25 lat, lub długotrwale bezrobotnym. A na naszym rynku pracy to bez znajomości praca w galeriach itp. Dlatego też mobilizuję siły na to co do tej pory robiłam i zobaczymy.
Wiola, Elfi ja też czytam późnymi wieczorami. Teraz czytam jakąś odmóżdżającą lekką książkę Matuszkiewicz. Chciałam wypożyczyć Kinga, ale urlop w bibliotece.
Marta fajnie że u maleństwa wszystko ok i że rośnie! Już niedługo będziemy obstawiać która pierwsza:)
Wiola, do samochodów to ja już siły nie mam. Wczoraj koło 19 jechałam do klienta umowę podpisać, wyjeżdżam za bramę a tu kapeć! dobrze że się w ogóle kapnęłam:) I trzeba teraz kupić nowe opony. W tym aucie to chyba już ze 3 razy kapcia złapaliśmy, jak NIGDY z żadnym. Dlatego mam go serdecznie dość. Tylko kase w nie ładujemy.

Miłego dzionka!!!
 
reklama
Bobuś, ja zajmuję się sprzedażą na allegro. Są to ubrania i sprzęt komp. Na razie pomagam mojemu m, bo na niego jest zarejestrowane. A jeśli dostalibyśmy dofinansowanie, to myślałam o wynajęciu lokalu u nas i sprzedaży częsci komp i wszystkiego co z komputerami związane. Dofinansowanie sponsoruje lokal, zus, itp. W razie czego muszę szukać innej pracy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry