Już jestem i witam się z Wami Laseczki!!!
Ja wczoraj czytałam książkę do 4 rano i odsypiałam do 11.Hehe mały wołał jeść,a ja nic.A jestem sama z nim,bo m z synkami na ryby pojechał,najstarsza córa w Wawie u kumpeli a młodsza z dziadkami(moi rodzice) w Cisnej na Mazurach.No ale w końcu zwlekłam się z wyra i nakarmiłam i przebrałam najmłodsze dziecię.
Aga moja stopa już ok,nawet nie boli.Dziękuję za zainteresowanie.
Bietka ja rodziłam i sn i cc,ale nawet mój gin powiedział,że wszystko się goi na mnie jak na psie i chętnie by mnie pokroił jeszcze raz(hihi,może będzie miał okazję).Ja po sn dochodziłam do siebie szybciej niż po cc.Ale nie masz czego żałować,bo po cc długo nie można dźwigać,boli blizna i ciągnie po cięciu,nie wstaje się zrywem do maluszka bo jest to po prostu niemożliwe.Poza tym bezpośrednio po samym cc nie można długo wstawać i jeść i pić,o kichnięciu,kaszlnięciu nie wspomnę.
Poza tym Anaber ma rację każdy organizm jest inny,jeden szybciej drugi dłużej dochodzi do siebie,ba nawet u jednej kobiety ciąże,porody i połogi mogą przebiegać zupełnie inaczej.A ty kochana jesteś najnormalniejsza na świecie!!!
Dzoanko to prawda,jeszcze ja,Ty i Suonko nie mamy dwóch kreseczek,ale spokojnie na pewno się pojawią.Pamiętak,jak na grupie pisałam,że już nie myślę o dzidzi bo m mnie wkurza i tak dalej.Doszłam do wniosku,że część kłótni jest z mojego powodu,on nie powinien tak mówić ale bronił się przed moimi atakami.Jesteśmy tyle lat razem,a ja kocham mojego męża nie mniej tylko więcej i być żoną i matką jego dzieci to dla mnie prawdziwa przyjemność.
Dzoanko,to może ja u ciebie zamówię jakiś gustowny słoiczek,co???
Wiola z dzieciarami do 3 w nocy,kurczę to trzeba mieć tupet!!!No cóż ja ostentacyjnie poszłabym spać,a m sam by musiał usługiwać gościom!!!Pamiętam,że moi rodzice mają takich znajomych co nie mają umiaru .
Gosiulku współczuję ci tego bólu i dyskomfortu związanego z ząbkiem.Ja xzawsze w ciąży bałam się by mnie zęby nie rozbolały.
Aniołkowa Mamo Amelki witaj wśród nas!!!Bardzo mi przykro z powodu twojej córeczki.No i nie trać nadziei na dwie kreseczki!!!Dla twojej córeczki najjaśniejsze światełka zapalam(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)