• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

Dzoana-ja ani w pierwszej ciaży ani w drugiej objawów nie miałam nie każda kobieta ma objawy a przy Nastce do prawie 3 miesiąca mialam jak wtedy myślałam @ a bylam już w ciaży każdy organizm inaczej reaguje i oczywiście nie ma reguly że przez to samo przejdzie jak koleżanka z tymi samymi objawami:baffled: Marta-to kupuj konia bryczke i będziesz sobie dorabiać:-)
 
reklama
Marta, moja przygoda skończyła się po jednym obozie konnym. Zleciałam wtedy z konia i Rodzice tak się przerazili, że zabronili mi dalszego jeżdżenia. faktem jest, że do tej pory plecy mnie bolą w miejscu obicia (na pogodę, jak długo siedzę czy długo stoję) Ale jazdy konnej nie można z niczym porównać, żałuję, że już nie wsiadłam na konia:-(
Wiola, no zobaczymy, pewnie na dniach wyjdzie szydło z worka;-)
Cały czas myślę o Gusiulce:-( Tak mi jej szkoda:-(
 
Marta, ja pewnie jeszcze bym wsiadła na konia, ale moi Rodzice spanikowali:-( A teraz jakoś są inne wydatki, więc odkładam przygodę z końmi na bliżej nieokreśloną przyszłość. Za to jak widzę jakiegoś pasącego się na łące to nie mogę się oprzeć pokusie:-D To wspaniałe i inteligentne zwierzęta. Kiedyś oglądałam program o Francji, tam konina to jak u nas wieprzowina. Ale ja chyba bym się nie przemogła, żeby ja zjeść. Tak samo jak królika, podobno smaczny jest, ale dla mnie to zwierzak domowy, do pogłaskania:zawstydzona/y:
Gosiulek, niestety nie wiem jakie są normy. Ale dobrze, że z nami jesteś
 
Marta-wiem żartuje:-D u nas nastka wymyślila żebyśmy kupili jej konia a jak jej zapytaliśmy gdzie by go trzymala to stwierdzila ze w garażu:-D ja też kocham konie bardzo jeździlam u kuzynki na koniach i gdybym miala miejsce to napewno byśmy konia chcieli mieć dla Nastki:happy: To co spotkalo nasza Gosie jest niesprawiedliwe niestety ale żadna z nas nie moze jej ulżyć w cierpieniu ani cofnąć czasu życie jest niesprawiedliwe i naprawde nie rozumiem dlaczego młode zdrowe kobiety albo nie mogą donosić ciązy albo w nią zajść:-( Goisulek-wywoałyśmy cie ja sie nie znam na becie bo nigdy jej nie robiłam
 
Dzonka ja jadłam królika bardzo dobry jest ale konia czy psa bym nie zjadła... :no: szczerze Ci powiem że bardzo mądrymi zwierzętami są świnie - serio a je jemy..
Gosiulek ja też nie pomogę bo nigdy bety nie robiłam.
Wiolka to może kucyka ? to świetna terapia dla dzieci
 
reklama
Marta ona też lubi jeździć na koniach ale my nie mamy na to miejsca na szczęście niedaleko od nas jeździmy z nia na konie uciekam na zakupy i jak wróće to za te cista sie biore nie robilam wczęsniej bo Nastke ograniczamy z jedzeniem a ona pewnie by dziś chciala cista próbować A też i na jutro mialabym samą brytfanke:-D zaglądne do was później
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry