reklama

Nasze sprawy...

bietka ja wiem ze na zime ale my tego tak nie jemy ale mojej babusi nie wytlumaczysz hihi:) bylam w galerii krakowskiej teraz bo tam auto zostawialismy:) ogromna jest :) i do kibelka tam kolejka na maksa i babka klozetowa zobaczyla ze ja w ciazy to sie zlitowala i pozwolila mi isc do inwalidow no i stalam i czekalam bo w strodku byla babka z dzieckiem i przyszy jakies dwie mlode laski i pytaja mnie czy ja czekam do wc dla inwalidow no wiec mowie ze tak no i one tez czekaly bo do damskiego byla kolejka ze hohoo i przyszla babka klozetowa i je zjeb...ala ze maja isc do damskiego no chyba ze maja stopnien niepelnosprawnosci albo sa w ciazy haha :) no i poszlam sobie siusiu i wychodze i kolejna laska czeka do inwalidow a baba klozetowa do niej ze ma isc do damskiego no chyba ze ma stopien niepelnosprawosci a laska jej mowi ze jest w ciazy a babka klozetowa do niej ze nie widac jakos i ze ma isc do damskiego i jej zamknela drzwi przed nosem
 
reklama
Bietka o ja tez musze kupic sobie jeszcze ze dwa staniki do karmienia mam dwa upatrzone na allegro i czatuje bo licytacja kończy sie w czwartek. Wstaw zdjątko Igorka :) ja wrzucilam z dzisiejszej "zabawy" hehe w sumie to nie wiem kto się lepiej bawil Borys czy ja :-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hej jestem
byłam cały dzień u babci i pozałatwiać sprawy, u teściów po łóżeczko bo będziemy jej jednak malować:))

Zła jestem bo mój chlapnął że będzie chłopiec a mieli się póki co nie dowiedzieć, mówi że tylko przyjechał to już go atakowali czy wie ale powiedział ze wie ale nie powie, a potem braliśmy wózek dla lalek i zaśmiał sie że już mamy wózek tylko kolor nie ten bo wózek jest różowy no i się od szczału domyślili że chłopiec:((

Anaber ja moim dzieciom od urodzenia myłam im w buzi gazikami przegotowaną wodą i nigdy nie mieli pleśniawek ani tym podobnych rzeczy

Bobo dokładnie próchnicą bierze się z picia w nocy z butelki:(

Marta współczuję wizyty teściowej:((

Bietka czarna sukienka pasuje na wesele:))

Zmykam bo mnie m pogania jedziemy na basen:))

PAAAAAAAAAAAAAA
 
Hej Dziewczynki, u nas tak średnio. Wczoraj pojechaliśmy z moją siostrą i naszymi dziećmi na basen. Podjeżdżamy, a tam d*a, remont, więc jedziemy dalej na inny base, ale to trochę zeszło. W każdym razie, mój Kubuś coś niewyraźny się zrobił, dostał kataru niewiadomo z czego, i jak wyszliśmy już po basenie do szatni, to mi się zwymiotował flegmą. Wróciliśmy do domu już chorzy. Dzisiaj temp skoczyła do 39, więc szybko do lekarza i okazuje się że ma zapalenie gardła. Teraz mu zaglądaliśy do buzi i w sumie to widzę jakieś 2 białe plamki jak afty. Na szczęscie dostał antybiotyk. I walczymy.:-(
Anaber, ja od początku przemywałam Kubciowi buziaka gazikami z przegotowaną wodą, później kupiliśmy szczoreczkę silikonową, a teraz myjemy ząbki normalnie. Odpukać, nie ma problemu z ząbkami. Moja znajoma ma 2-letniego synka, i do tej pory używają butelek ze smoczkami. Ja wywaliłam takie butle już dawno temu. Kubek przyzwyczajony do picia wody, używaliśmy też niekapków. Ale nigdy nie zostawiałam synka z butlą w łóżeczku żeby sobie popijał.
Marta u nas teraz fajna temperatura, troszkę się ochłodziło. A w nocy to chyba z 3 burze były. Pół nocy nie spałam, bo wyłączałam wszystko i zamykałam okna, później było tak duszno, że latałam i otwierałam, później Kubek marudził, miał już gorączkę i non stop pić mu się chciało. W sumie porządnie usnęłam koło 4.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry