reklama

Nasze sprawy...

reklama
Bobo, wszystko ok :-)Przyjechałam na chwilę do pracy, przynajmniej mam nadzieję, że na chwilę. A M poszedł do IKEA po wałki do czyszczenia ubrań, później zahaczy o Tesco i po mnie spowrotem przyjedzie. Czytałam, że kiepską noc miałaś biedulko:-(
 
dzoanko ano kiepska mialam bo oddychac nie moglam myslalam ze sie udusze :( najgorsze jest to ze nie moge przeswietlenia klatki zrobic. jak kaszle to mam taki dziwy odglos w oskrzelach jak ktos kto jest mega chory. nie potrafie tego opisac.
czyli pozniej macie z m dzien lenistwa? czy jakies plany macie?
 
Bobo, a nie możesz brać jakiś lekarstw, ktore ułatwiłyby Ci oddychanie? Albo jakieś zabiegi? Sama nie wiem:-(
Po pracy pojedziemy do teściów po sliwki, a później do domciu na obiad i chyba bedzie wieczór, czyli obejrzymy film. Ja tak nie lubie takiej pogody, wydawałaboby się, że jest chłodno,a taka parówa, że tylko chce sie leżeć. Nawet na aerobik nie mam ochoty chodzić. Dla mnie mogłoby byc tak 20stopni i byłabym happy:-D
 
dzoanko nie moge zadnych lekow. zeby stwierdzic czy choroba postepuje czy jest gorzej czy lepiej musza mi zrobic rtg klatki. a teraz to nie mozliwe. czytalam ze robia jesli jest koniecznosc ale bardzo zadko i nie w pierwszym trymestrze ja jestem juz prawie w 3 wiec nie wiem jakby to wplynelo na Julke. ponoc rezonas jest bezpieczniejszy no ale u nas w kraju to wiesz jak to wyglada kolejki na maksa :( nie wiem zobaczymy co powie mi pulmunolog. ide do niej w srode i niech mi powie co i jak no i co z porodem moim.
ja siedze sama . m w pracy do 21 a ja sama :( mam lenia masakrycznego hehe.
 
Bobo, ja na szczęście za niedługo będę mogła iść do domu, bo czekoladę już spróbowałam i w zasadzie czekam na M aż zakupi te wałki w IKEA. Czyli jakieś pół godzinki jeszcze. Współczuję Ci bardzo, a do tego ta pogoda nie ułatwia Ci oddychania, a jakieś inhalacje? Czy to też nie mpomaga? Nie znam się za bardzo:zawstydzona/y:
 
dzoanko nie nic nie pomaga. bylam przeciez w sanatorium tam mi robili cuda na kiju i go...wno dalo. podczas testu marszowego im odlecialam slabo mi sie zrobilo . no nic trzeba czekac na wizyte u pulmunologa .
ide sie polozyc :)
pozniej wlece do was:)
 
Witam się i ja :)))

Pospałam sobie, posprzątałam byłam na zakupach zrobiłam obiad, teraz zjedliśmy i oczy mi się zamykają:)
Pogoda do bani niby chłodno wiater wieje a duszno jak cholera:((((

Dzoanko dla mnie też mogło by być 20 stopni lepiej bym się czuła:))

Anaber miłego dnia u teściów:))

Bietka udanej zabawy na weselu:))

Marta wydaje mi się ze 160 zł to nie dużo:))

Bobo odpoczywaj:))

Justi podziwiam bo ja z moją teściową nie mieszkałabym już ani pół dnia

Scoti to ładnie cię wytrzymali żeby 7 tygodni liczyć:((((

Anisiaj miłego dnia u rodziców:))

Gosiulku trzymaj sie kochana:)

Wiola kochana życzę ci wszystkiego dobrego na nowej drodze życia, spełnienia marzeń i aby każdy dzień był tak piękny jak dzisiejszy, abyście byli szczęśliwi jak dziś!!!!!!!!!!!! Zyczę wam dużo miłości, spokoju, zrozumienia i abyście w szczęściu i zdrowiu dotrwali do późnej starości:)))))))))))))))
 
reklama
Jestem koniec sprzątania umyłam kuchnię po obiedzie i tak mnie boi kręgosłup że hej - masakra
Justi kochana nie to jest rachunek na dwa miesiące tak u nas przychodzą
jestem tak zmęczona że do tej palmiarni nie idę m umył okna z teściową zawiesił firany i teraz zasnął na tapczanie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry