• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

Aneczka ja tez czasem jeżdziłam z Igorkiem jak chciałam sobie cos kupić to oddawałam go na te place zabaw ale kurcze w ikea nie chcial mi zostac nie wiem dlaczego jak kiedys w tygodniu z nim pojechałam to juz na schodach mówił,ze na plac zabaw nie chce chociaż tam wogóle nie był. coś mu to miejsce nie podpasowało. a w tych tuptusiach i innych to z chęcia az go wyciągną nie mogłam :tak:
 
reklama
Aneczka ja tez czasem jeżdziłam z Igorkiem jak chciałam sobie cos kupić to oddawałam go na te place zabaw ale kurcze w ikea nie chcial mi zostac nie wiem dlaczego jak kiedys w tygodniu z nim pojechałam to juz na schodach mówił,ze na plac zabaw nie chce chociaż tam wogóle nie był. coś mu to miejsce nie podpasowało. a w tych tuptusiach i innych to z chęcia az go wyciągną nie mogłam :tak:
ale ja jej nie zostawiam na tym placu dużym co oni pilnują .. u nas w restauracji jest na środku plac a wokół stoliki .. w sumie to nie plac bo są tylko różne zabawki , książki , stoliki , bujaki i (niestety) tv , na szczęście często wyłączony :) i na sobie siadam przy tym stole co jest na ściankach tego "placyku"
 
anisiaj psinka byłam z moim tatą - więc miała frajdę i zabawę, mój tata kocha psy a moja sunia kocha jego :-)
wyjazd nie szczególny - zimno, deszcz... spaliśmy w 3 gwiazdkowym hotelu ale dziewczyny ja bym ani jednej gwiazdki temu nie dała :( a jak mi dali surowego devolay'a na obiad to myślałam że będę krzyczeć !!!! ale już jestem w domku :-) i będę odsypiać :) pogoda paskudna - wrrrrr....
o jaaaaaa współczuję .. ja bym chyba tam skargę składała ....
raz na wakacjach dostałam takie jedzenie że masakra i poszłam grzecznie o tym porozmawiać a ta baba mnie tak skrzyczała że szooook
a do jedzenia dostałam śmierdzące stare ziemniaki sprzed kilku dni i wodę od gotowania makaronu z makaronem w ramach rosołu ... straszne !!!
 
Bobo to teraz siadaj i pisz :) abyś wszystko miała i o niczym nie zapomniała :-) hehe a na te relacje z porodu jest dużo miejsca ???????? :-D

Aneczka to przepraszam źle przeczytałam u nas nie ma takiego małego placyku hmmmmmmm chyba,ze nie widzialam bo juz dawno nie byłam i żadko korzystam z restauracji a karte posiadam bo to chodzi o tą pomarańczowa IKEA Family :tak:

Bietka tez bym się wkurzyłą u mnie jedzenie to jest podstawa- chociaz sama nie gotuję świetnie ale od kogos żądam :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Witam się i ja ale pogoda do du....... leje jak z cebra wrrrrrrrrrrrrr
Laski ale macie produkcję od rana
Anisiaj to teraz czekamy na wynik &&&&&&&&&&&&&&&&&
Bobo nie panikuj na pewno beta jest bardzo wysoka
Aneczka wstyd się przyznać ale ja nigdy nie byłam w Ikei
Dzoana bardzo nie ludzka pora do wstawania
Bietka a gdzie ty byłaś bo chyba mi umknęło
 
reklama
dziewczyny słuchajcie ja nie wiem , kto im przyznawał kategoryzację ... Trzy gwiazdki - szok :szok:
2 frytki na krzyż na talerzu i do tego jak przekroiłam tego devolay'a to w środku surowy filet - a fuj :no:
rano śniadanie ... takie, że nawet nie było zwykłej czarnej herbaty tylko same owocowe - nie dobre :( chleba brakowało ... szok !!!! a niby szwedzki stół ....
aga1204 mój M miał wyjazd służbowy i zabrał mnie ze sobą, znam tych ludzi o ogólnie towarzystwo fajne i pośmiałam się troszkę :)
aneczka ja grzecznie zwróciłam uwagę kelnerowi .... było nas 8 osób przy stole i 4 miały surowe mięso .... :szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry